
Okładka Zewu Prypeci
Również dziś Call of Pripyat zadebiutował w Niemczech, Austrii i Szwajcarii. Data premiery w Polsce wciąż nie jest znana.
Odtwórz próbkę:
Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Na zdjęciu Mirosław Utta
A co z datą premiery? Wciąż niewiadoma, gdyż oficjalna data premiery w Europie i na Zachodzie to 1 kwartał 2010, natomiast Cenega na swojej stronie podaję datę premiery, jako rok 2009. Czyżby doczekamy się “Zewu Prypeci” jeszcze w tym roku? Oby!
paź
Jakiej polonizacji Zewu Prypeci oczekujesz?
- Lektora Mirosława Uttę
(88%, 470 głos/ów) - Kinowej (tylko napisy)
(11%, 56 głos/ów) - Nie mam zdania
(1%, 7 głos/ów)
Ilość głosujących: 533
Wielu graczy martwi nowe wydawnictwo, które może zrezygnować ze świetnego lektora, Mirosława Utty.
Tym którzy wciąż w to nie wierzą polecam artykuł: Klik – dop. Vaniol
Będziemy informować o wszelkich informacjach od wydawcy. Dla przypomnienia nasza niedawna ankieta:
• Pokaż ankietę
W rozwinięciu newsa obydwie wersje kalendarza (możecie je również znaleźć w naszej galerii).

Festiwal w Kijowie

Rosyjska kopia gry
Teraz kilka słów o samej grze. Jeden z graczy pochwalił ją za to, że ma w sobie więcej elementów rpg, zadań, oraz ‘wszystkiego’. Padło nawet zdanie, że gra jest 10x lepsza od Clear Sky. Co w sprawie bugtrapów? Tutaj, z tego co zdołałem wyczytać – gra również wypada świetnie w porównaniu do CS, właściwie nikt nie skarży się na niechciane ‘wywalanie do pulpitu’. Optymalizacja jest również dobra, jeden z graczy odpalił grę na komputerze z 2001 roku, i jak sam mówi “da się grać!”. Tak czy siak, gra została dobrze przyjęta. Pozostaje nam czekać na pierwsze recenzje gry, oraz bardziej sprecyzowane oceny. No i jakim cudem musimy czekać aż tak długo?






No, grubo… Fajna anomalia przy elektrowni, miasto (Limańsk?) pełne mgły a jego klimat nieco jakby...
Nie ma płodzików. Typowe nibembeństwo GSC.
Coraz trudniej o te obrazki świąteczne w tematyce Stalkera.
Przepiękny obrazek. Nibypies w świątecznych porteczkach i serce Czarnobyla jako gwiazdka na choinkę mnie...
W końcu po tylu latach przeczytać ten wpis – świetne uczucie :)