Nie zdążyłeś jeszcze zagrać w grę, od której wszytko się zaczęło? Przez następne ~28 godzin posiadacze kont na Steami mają możliwość zakupienia Shadow of Chernobyl w promocyjnej cenie, wynoszącej, uwaga, 1,99 ojro. Nic tylko brać.
Więcej info tutaj.
Od jakiegoś czasu w dziale artykuły publikowane są różnego rodzaju felietony dotyczące gry S.T.A.L.K.E.R bezpośrednio, lub po prostu do niej nawiązujące. Będą one poruszać tematy różnego rodzaju – przemyślenia, fakty, czy jakieś “genialne” idee.
Pierwszy felieton zatytułowany jest “Piórem po PDA pisane” mojego autorstwa. Traktuje on o… muzyce w Zewie Prypeci. Gorąco zachęcam do czytania, oraz informowania w komentarzach, czy taka forma artykułów wam się podoba!
NOWE:
Dzisiaj dodałem kolejny felieton zatytułowany “Piórem po PDA pisane. – część druga”. Starałem się poruszyć temat modów do Cienia Czarnobyla. Jest sporo o modach już powstałych jak i tych, które są w fazie produkcji. Jak wyżej, po raz kolejny, proszę o komentarze. :)
2 Luty, to międzynarodowa oficjalna data wydania S.T.A.L.K.E.R.’a: Call of Pripyat na platformę PC. Owa data obejmuje Północną Amerykę, Europę oraz Australię. Poza tym gra nie będzie wdrażać niczego nowego. Może nas cieszyć jedynie fakt, że nie musieliśmy czekać tak długo ;-)!

''Zona''

Poprawka lokalizacyjna
Nie jest wymagane rozpoczynanie nowej gry! To tylko poprawki językowe i doszlifowanie tekstu!
Od premiery gry minęło już 5 dni, nadeszła pora, by w końcu opublikować recenzję Zewu Prypeci na naszej stronie. Myślę, że pomoże wam ona dokonać wyboru, czy gra jest warta uwagi oraz, czy warto ją kupić. Link do recenzji TUTAJ oraz po kliknięciu w obrazek. Zachęcam do czytania!
Podziękowania dla usera copytco za korektę oraz wskazówki.





No, grubo… Fajna anomalia przy elektrowni, miasto (Limańsk?) pełne mgły a jego klimat nieco jakby...
Nie ma płodzików. Typowe nibembeństwo GSC.
Coraz trudniej o te obrazki świąteczne w tematyce Stalkera.
Przepiękny obrazek. Nibypies w świątecznych porteczkach i serce Czarnobyla jako gwiazdka na choinkę mnie...
W końcu po tylu latach przeczytać ten wpis – świetne uczucie :)