Do końca przedsprzedaży Alone in the Zone został jeden dzień i kończy się ona 6 grudnia. Alone in the Zone 2 to druga część filmu Arkadiusza Podniesińskiego o strefie i Czarnobylu. Pierwsza część miała swój debiut 26 kwietnia 2011 roku. Najnowszą część (oraz tę starszą) można zamówić w różnych wariantach na stronie autora. Poniżej zwiastun produkcji.
Zapraszamy do lektury trzeciej części serii tutaj lub do działu Artykuły.
W „Alone in the Zone 2” autor po raz kolejny przeniesie nas do skażonej Czarnobylskiej strefy, gdzie z perspektywy zamocowanej kamery do kasku zobaczymy wiele nieudokumentowanych przez nikogo innego miejsc – tym razem jeszcze bardziej ekstremalnych i radioaktywnych. Z nieoficjalnych źródeł wiemy, że prapremiera filmu odbyła się w opuszczonej Prypeci. Osoby, które widziały film uważają, iż jest on o wiele lepszy od części pierwszej.
Premiera kolejnej części dzieła Arkadiusza Podniesińskiego już w ten poniedziałek czyli 11 listopada 2013 roku o godz. 11:11. Oczywiście jeżeli nic się do tego czasu nie wydarzy, ponieważ plotki głoszą, że władze strefy próbują zablokować sprzedaż filmu z powodu ukazania niektórych miejsc i obszarów… Autor projektu milczy na temat tych doniesień.
Więcej informacji pod stroną WWW: podniesinki.pl
Nie wiadomo jeszcze w jakiej wersji patcha otrzymamy grę, ale jest to bez znaczenia i nie będzie takiej sytuacji jak z Cieniem Czarnobyla i niesławną poprawką 1.0006, tak więc użytkownicy obawiający się o kompatybilność z jakimikolwiek modyfikacjami mogą spokojnie wybierać się do sklepu i kupować bez obaw.
Fabryka Słów potwierdziła także, że książka zadebiutuje na polskim rynku 8 listopada.
Główny bohater książki to wyjątkowo pechowy stalker o pseudonimie Ślepy. Do roli przewodnika wynajmuje go znany naukowiec, Dietrich Wandemeyer. Niezwykły duet natrafia wkrótce na niecodzienną sprawę – śledztwo dotyczące tajemniczych zniknięć stalkerów. Do zaginięć dochodzi w tym samym miejscu Zony.









No, grubo… Fajna anomalia przy elektrowni, miasto (Limańsk?) pełne mgły a jego klimat nieco jakby...
Nie ma płodzików. Typowe nibembeństwo GSC.
Coraz trudniej o te obrazki świąteczne w tematyce Stalkera.
Przepiękny obrazek. Nibypies w świątecznych porteczkach i serce Czarnobyla jako gwiazdka na choinkę mnie...
W końcu po tylu latach przeczytać ten wpis – świetne uczucie :)