Nastąpił niekontrolowany wyciek plików z gry S.T.A.L.K.E.R. 2, o którym informuje serwis DSO Gaming. Są to różnego rodzaje assety i skrypty pochodzące z bardzo wczesnego buildu gry z 2011 roku pisane jeszcze pod stary silnik X-Ray, dzięki czemu możliwe było ich odczytanie za pomocą X-Ray Editora.
Jedna odpowiedź do Wyciek materiałów ze S.T.A.L.K.E.R. 2

Jest fotel Calebiana w piwniczce. Git.

- Gothic
autor: Dżuz » 2026-07-5, 17:07 - Powrót po 20 latach
autor: KoweK » 2026-06-13, 09:06 - [STALKER Complete 2009]
autor: KoweK » 2026-06-11, 20:06 - [Oblivion Lost Remake]
autor: atikabubu » 2026-05-21, 19:05 - Iskierka
autor: Jakub Brodnica » 2026-05-13, 21:05
- Czarnobyl – 1000 mil w Zonie
Przedstawiamy relację z wyprawy do Zony, którą odbyli nasi użytkownicy - Seek-n-Explore i Lehoslav. Dziękujemy za ciekawe materiały i życzymy powodzenia w [...] - ANTYMIR – Zona zupełnie od nowa
WKŁAD W ZONĘ Twórczość Andrieja Lewickiego czytelnicy z Polski znają dość słabo a to za sprawą tylko jednej wydanej w naszym [...] - Kroniki Zony: Stalkerska Sieć i PDA
STALKERSKA SIEĆ Stalkerska Sieć — lokalna sieć komputerowa Zony do której podłączone są urządzenia PDA wszystkich stalkerów. Twórcy Stalkerskiej Sieci Po raz [...]
- S.T.A.L.K.E.R.: Lost Alpha « Pozostałe pliki
77613 pobrań - Patch 1.6.02 « Zew Prypeci
57583 pobrań - Zew Monolitu: Ukryte Ścieżki « Cień Czarnobyla
29557 pobrań - Patch 1.0005 « Cień Czarnobyla
23147 pobrań - Patch 1.5.10 « Czyste Niebo
20632 pobrań

Czarnobylskie samosioły
W oczekiwaniu na premierę S.T.A.L.K.E.R. 2, polecamy fanom postapokaliptycznych historii sięgnięcie ...
Prace nad S.T.A.L.K.E.R. 2 kontynuowane
Dla wielu stalkerów będzie to najlepsza wiadomość na święta. Prace nad S.T.A.L.K.E.R. 2 są kontynuow...




No, grubo… Fajna anomalia przy elektrowni, miasto (Limańsk?) pełne mgły a jego klimat nieco jakby...
Nie ma płodzików. Typowe nibembeństwo GSC.
Coraz trudniej o te obrazki świąteczne w tematyce Stalkera.
Przepiękny obrazek. Nibypies w świątecznych porteczkach i serce Czarnobyla jako gwiazdka na choinkę mnie...
W końcu po tylu latach przeczytać ten wpis – świetne uczucie :)