Gra:
Obecnie część ekipy studia GSC na własny rachunek – a dokładniej rzecz ujmując, na razie jeszcze na rachunek gospodarza studia – robi demo na niezbyt nowym silniku crytekowskim (niekoniecznie musi chodzić o CryEngine – dop. red.). Jeżeli ukończą je w krótkim okresie czasu – do końca lutego? – i znajdą dla niego inwestora, druga gra może jednak zostać wydana. Ale, rzecz jasna, nie w 2012 roku. Uogólniając, wszystko ciągle jest niepewne, ale nadal jest nadzieja.
Książki:
Książki z serii S.T.A.L.K.E.R. nie znikną, a wyjdą kolejne. Pozostaje tylko pytanie, jaki poziom będą prezentować i na ile spadnie ich sprzedaż – która i tak już mocno podupadła…
Komiks:
Pracujemy nad graficzną powieścią – a może nawet całą serią powieści – o losach Striełoka pt. Cień Czarnobyla. To nie jest projekt komercyjny, nie zarobię na tym, a raczej zupełnie na odwrót, wykosztuję się. No i nie wiem co z tego wyjdzie. Grigorowicz nie ma nic przeciwko wykorzystaniu grafiki z gry w powieści ilustrowanej, ale czy znajdzie się odpowiedni człowiek, zdolny zrobić pod gotową fabułę potrzebne arty…
Powyższe informacje należy traktować jako nieoficjalne.





No, grubo… Fajna anomalia przy elektrowni, miasto (Limańsk?) pełne mgły a jego klimat nieco jakby...
Nie ma płodzików. Typowe nibembeństwo GSC.
Coraz trudniej o te obrazki świąteczne w tematyce Stalkera.
Przepiękny obrazek. Nibypies w świątecznych porteczkach i serce Czarnobyla jako gwiazdka na choinkę mnie...
W końcu po tylu latach przeczytać ten wpis – świetne uczucie :)