












Trikster napisał(a):Po pierwsze, spolszczenie nie było robione przez Rosjanina (?).
Po drugie, słowo "rozdział" użyte jest umyślnie (tak samo jak "chapter" w wersji angielskiej MISERY). Nie zamierzam Ci tłumaczyć, dlaczego zdecydowaliśmy się na to słowo, bo powinieneś to sobie wykoncypować sam.
Po trzecie, wszelkie żarty są zamierzone (jak np. ten z anusem). Nie wiem, jakie procesy myślowe trzeba wykonać, żeby dojść do wniosku przeciwnego - tzn. że wkradły się przypadkiem - i wiedzieć nie chcę.
Po czwarte, nie ma czegoś takiego, jak przedmiot "obiektywnie" użyteczny i bezużyteczny. Użyteczność czy jej brak każdorazowo musisz ustalić sam. Czasem, fakt, pisaliśmy, że coś jest bezużyteczne, ale to tylko w tym przypadku, gdy przedmiot nie znajduje zastosowania nawet do naprawy kombinezonów/broni, a tych nie jest wiele. Poza tym, ufam, że poza czytaniem ze zrozumieniem, każdy gracz w MISERY jest inteligentny i zdolny samodzielnie myśleć.










ZRIEL napisał(a):Toż teoretycznie kałachów albo abakanów więcej być powinno, względnie jak to ma być broń zachodnia to bardziej bym widział prawą rękę demokracji - czyli FN FAL. Tym bardziej że w realiach Zony był by praktyczniejszy - nie dość że tańszy w zakupie i łatwiej dostępny, to jeszcze bardziej niezawodny i łatwiejszy w konserwacji i naprawie, a o Siga trzeba dbać..












Mars713 napisał(a):ZRIEL, to co piszesz świadczy tylko o zajebistości tego moda. Że można domniemywać iż Twórcy,
zaimplementowali lusterko jak dodatek taktyczny, biorąc ten fakt za oczywistość.
W końcu przy takiej masie innych bajerów, czemu nie.
Miny, gotowanie, zestawy naprawcze z dodatkami. Mnogość rozwiązań jest oszałamiająca.
Jako ciekawostkę powiem że by odpocząć od Misery, wrzuciłem dwa inne mody, nie pomnę nazw,
jeden z masą broni i drużyną Alfa, drugi z osobnymi magazynkami, celownikami, kolimatorami i....
wy...waliłem. Plastikowe, cukierkowe, sztuczne. Bleeee.
Misery jest obecnie, w/g mnie, wyznacznikiem, papierkiem lakmusowym, dla innych modów,
bo poprzeczkę ustawia bardzo wysoko. To już nie jest zwykła strzelanka.
Tu szare komórki są wystawiane na niezła próbę. Trzeba mocno kombinować by wyjść na swoje.
I jak w życiu, raz Niemce wygrają, raz partyzanci, a czasem przyjdzie leśniczy i wywali wszystkich z lasu![]()
Reasumując, cierpliwość i chłodna kalkulacja, nic na siłę i na wariata, a Zona ci się miło odpłaci.


Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości