Homoseksualizm

...a raczej wszystko o wszystkim. Debaty na dowolne tematy.

Re: Homoseksualizm

Postprzez burntsnow w 04 Wrz 2012, 23:27

Realkriss napisał(a):Ostatnie zdanie Twojej wypowiedzi jest żenujące.

Dlatego jest przy nim ten trudny do odcyfrowania hieroglif, wiesz: średnik + nawias.
Bo trudno określić, czy mnie chcesz przypisać, czy sam stawiasz w jednym rzędzie związki homoseksualne i ich roszczenia z rodzinami mieszanymi rasowo, niepełnosprawnymi itp. To Twoje pomysły.

Żadnej z tych grup nie da się postawić w jednym rzędzie, natomiast mają tę wspólną cechę, że dzieci z takich rodzin mogą być obiektem kpin, a nawet prześladowań. A przypisuję Ci tylko złą wolę, wynikającą z uprzedzeń, które są aż nazbyt widoczne - choćby wtedy gdy piszesz, że pary homoseksualne traktują dzieci jak psy czy koty. Słowem, innym zarzucasz że g..., wiedzą a sama lecisz uprzedzeniami na poziomie tego, że Żydzi robią macę z krwi niemowląt. Ja przynajmniej żenujące rzeczy piszę z przymrużeniem oka :P

Ja wymieniłabym raczej: meneli, rodziny patologiczne, rodziny, gdzie na porządku dziennym jest przemoc, alkoholików, narkomanów, karanych pedofili

Uuu, doborowe towarzystwo. Mówiłaś, że masz za sobą epizod samotnego macierzyństwa? Bo wiesz, o samotnych matkach też różne stereotypy krążą. Na Twoje ówczesne szczęście, są na wymarciu i kulturalni ludzie ich nie powtarzają. Podobny nawyk w kwestii innych krzywdzących stereotypów nie dotarł jeszcze jak widać do wszystkich zakątków planety Ziemi i można je w nich nadal powtarzać z dumną miną, a także, o zgrozo, znaleźć jeszcze klakierów.

I wybacz, że tu zakończę z Tobą konwersację, bo to jak ze ślepym o kolorach.

A kończ sobie ;)

Nie masz pojęcia, o czym mówisz. Przeczytaj sobie ze zrozumieniem post Terminusa powyżej.
Tak się składa, że ma wiedzę teoretyczną i praktyczną.

Rodzina jednopłciowa to nie to samo co rodzina rozbita i nie trzeba mieć doktoratu, żeby tą różnicę rozumieć. Parę na start? Brak aktu rozbicia rodziny jako takiego, brak obciążenia samotnego rodzica wszystkimi obowiązkami, istnienie w rodzinie związku uczuciowego zamiast zdecydowanego braku tegoż, i tak dalej, i tak dalej. Więc o ile ktoś nie rozłożył na części pierwsze, które cechy rodziny rozbitej skutkują jakimi konsekwencjami i jakie konkretnie są np. te wynikające z braku jednego wzorca płciowego, dowód uznaję za niedostateczny. I skutkiem tego zachowam raczej rezerwę wobec Pana Speca ;)
Awatar użytkownika
burntsnow
Kot

Posty: 45
Dołączenie: 29 Paź 2011, 17:28
Ostatnio był: 10 Mar 2022, 13:09
Miejscowość: Jaworzno
Frakcja: Czyste Niebo
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki: 4

Reklamy Google

Re: Homoseksualizm

Postprzez Terminus w 04 Wrz 2012, 23:45

A szanowny user z zamiłowaniem do pisania długich postów słyszał o znaczeniu w wychowywaniu dziecka obecności zrównoważonych wzorców ojca i matki?
CREDO [łac. Wierzę]
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

Re: Homoseksualizm

Postprzez burntsnow w 05 Wrz 2012, 00:05

Terminus napisał(a):A szanowny user z zamiłowaniem do pisania długich postów słyszał o znaczeniu w wychowywaniu dziecka obecności zrównoważonych wzorców ojca i matki?


(Byłyby krótsze jakbym nie cytował ;))

Słyszał. Jak posiadasz Waćpan coś na temat, z reprezentatywną próbką i błędoodporną metodologią, dowodzącego jakoś jednoznacznie, że wychowanie w homoseksualnej rodzinie kończy się dla dzieciaka źle, to wal śmiało ;)
Awatar użytkownika
burntsnow
Kot

Posty: 45
Dołączenie: 29 Paź 2011, 17:28
Ostatnio był: 10 Mar 2022, 13:09
Miejscowość: Jaworzno
Frakcja: Czyste Niebo
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki: 4

Re: Homoseksualizm

Postprzez Realkriss w 05 Wrz 2012, 09:00

burntsnow napisał(a):Mówiłaś, że masz za sobą epizod samotnego macierzyństwa? Bo wiesz, o samotnych matkach też różne stereotypy krążą. Na Twoje ówczesne szczęście, są na wymarciu i kulturalni ludzie ich nie powtarzają. Podobny nawyk w kwestii innych krzywdzących stereotypów nie dotarł jeszcze jak widać do wszystkich zakątków planety Ziemi i można je w nich nadal powtarzać z dumną miną, a także, o zgrozo, znaleźć jeszcze klakierów.


Chłopcze, chwyty poniżej pasa i osobiste wycieczki zostaw sobie dla rodziny i znajomych.
Nie życzę sobie takich wypowiedzi pod moim adresem.
Ja też mogłam napisać, że jesteś pedałem, bo chcesz, żeby dzieci miały dwóch tatusiów i być może już starasz się z przyszłym mężem o adopcję.
Ale nie przyszło mi to do głowy, zanim nie wykazałeś się chamstwem.
Wara od samotnych matek, które tacy elementy jak Ty (o ile jesteś heteroseksualny) zostawiają z brzuchem po kilku latach związku, bo się jeszcze nie wyszaleli.
I gówno Ci do tego, z jakiego powodu te kobiety wychowują dzieci same, bo same ich sobie nie zrobiły.

Uwagi moderatora:

Spokojnie. Wg mnie on nie miał na celu Ciebie obrazić, źle to chyba zinterpretowałaś.
Awatar użytkownika
Realkriss
Moderator

Posty: 1667
Dołączenie: 08 Lut 2011, 14:58
Ostatnio była: 08 Gru 2024, 16:26
Miejscowość: Warszawa
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 882

Re: Homoseksualizm

Postprzez Terminus w 05 Wrz 2012, 09:01

Próbuję zrozumieć dlaczego ja mam podawać przykłady badań na temat efektów wychowania w rodzinach homoseksualnych, skoro w ostatnich postach odnosiłem się do problemów dzieci z rodzin niepełnych, które tu były kwestionowane na zasadzie "bo ja tak uważam i nie przekonaliście mnie".

Zresztą samo pytanie jest nieuczciwe, bo zadane ze świadomością, że każde badanie jakie było przeprowadzone w tej materii momentalnie było kwestionowane jako inspirowane ideologicznie lub przeprowadzone na niereprezentatywnej grupie. A i same wyniki tych badań sobie wzajemnie przeczą.

Jedynie badania statystyczne na podstawie spisu powszechnego w USA wykazały, że wyniki w nauce dzieci heteroseksualnych rodziców są lepsze. Są też badania, które wykazały, że poziom przemocy w parach gejów jest większy niż w związkach hetero. Ale to są oczywiście tylko poszlaki.

Reasumując, odpowiedź na Twoje pytanie brzmi: nie udowo0dniono naukowo, że wychowanie przez pary homoseksualne nie ma negatywnego wpływu na rozwój dzieci.

Mam tylko jedną uwagę: dzieci to nie króliki doświadczalne na których możemy sobie testować nowe fanaberie "nowoczesnego" społeczeństwa, tylko dlatego,że jest to poprawne politycznie.
CREDO [łac. Wierzę]
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

Re: Homoseksualizm

Postprzez BJ Blazkowicz w 05 Wrz 2012, 11:05

Jeśli mogę zabrać moje prostackie i nie poparte dowodami naukowymi zdanie, to uważam że to czy rodzice są hetero czy homo ma wpływ na dziecko. Choćby dlatego że dziecko może być wyśmiewane przez rówieśników w szkole (wiadomo jakie są dzieci w szkole, wyszukują nawet najmniejszego odstępstwa od normy i się nabijają z tego ile wlezie) to może być powodem tych słabszych wyników w nauce. No i jeszcze podział obowiązków między ojca i matkę, wiadomo że z innymi problemami chodzi się do matki a z innymi do ojca (no już najprostszy i najbanalniejszy przykład że w sprawie pierwszego okresu córka pójdzie do matki a nie do ojca). Mimo to uważam że pary homoseksualne powinny móc adoptować dzieci jeżeli mają warunki (na pewno dziecko będzie się lepiej rozwijało w rodzinie homoseksualnej ale kochającej i na poziomie niż u jakiejś heteroseksualnej patologii i pijaństwie )
Ostatnio edytowany przez BJ Blazkowicz, 05 Wrz 2012, 11:11, edytowano w sumie 1 raz
Image
Voiton laulut soi ainiaan!
Awatar użytkownika
BJ Blazkowicz
Przewodnik

Posty: 980
Dołączenie: 17 Mar 2009, 15:42
Ostatnio był: 10 Sty 2026, 18:52
Miejscowość: Zamek Wolfenstein
Frakcja: Czyste Niebo
Ulubiona broń: GP 37
Kozaki: 526

Re: Homoseksualizm

Postprzez Gorianov w 05 Wrz 2012, 11:06

Mnie to już jakoś wszystko jedno się zrobiło jak słucham o homoseksualizmie. Jest tyle innych problemów na świecie dużo poważniejszych, niż ciągłe nawijanie o tym samym. A to że się walą w dupe, że dzieci chcą adoptować, że walczą o wielką tolerancję, ile można ?
Zauważyłem że świat i tak się nie zmieni, oni byli są i będą. Są pewne granice, i dla mnie jak i wielu innych ludzi to jest chore i nienormalne, ale tego nie zmienię nawet jakbym stawał na głowie.
To się powoli przełącza w czystą nienawiść do drugiego człowieka. Ale fakt faktem że podałbym dłoń gejowi, który jest NORMALNIE ubrany jak mężczyzna, nie nosi leginsów, nie maluje się jak kobieta i można z nim porozmawiać. Zaś pedałowi który wygląda jak dziewczyna, robi z siebie pośmiewisko, walczy o prawo do adopcji to najchętniej dałbym kopa w dupe i niech wyjeżdża z tego kraju. A niestety tych drugich jest znacząco więcej.
Awatar użytkownika
Gorianov
Człowiek-Artefakt

Posty: 192
Dołączenie: 27 Cze 2012, 00:20
Ostatnio był: 08 Wrz 2021, 23:36
Miejscowość: legowisko utakera
Kozaki: 36

Re: Homoseksualizm

Postprzez KoweK w 05 Wrz 2012, 11:08

Realkriss napisał(a):
burntsnow napisał(a):tacy elementy jak Ty (o ile jesteś heteroseksualny) zostawiają z brzuchem po kilku latach związku, bo się jeszcze nie wyszaleli.

Nie życzę sobie takich wypowiedzi pod moim adresem oraz innych mężczyzn, których to nie dotyczy. :caleb: Jeżeli jesteś przeciwniczką generalizowania, to nią bądź i naucz się poprawnie formułować wypowiedzi, by nikogo nie urazić. :P

Gorianov napisał(a):A niestety tych drugich jest znacząco więcej.

Bo tylko ich telewizja pokazuje? :P
Image
"kowunio jest stalkerem ubranym w sweter ochronny "wschód słońca" szukającym artefaktów w zonie szczecińskiej
legenda głosi, że zdołał ominąć korki i dostać się do centrum - żyły złota"

Wheeljack
Awatar użytkownika
KoweK
Główny Administrator

Posty: 5712
Dołączenie: 10 Cze 2005, 14:49
Ostatnio był: Dzisiaj, 01:54
Frakcja: Bandyci
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 1496

Re: Homoseksualizm

Postprzez xionc w 05 Wrz 2012, 11:30

Gorianov napisał(a):Ale fakt faktem że podałbym dłoń gejowi, który jest NORMALNIE ubrany jak mężczyzna, nie nosi leginsów, nie maluje się jak kobieta i można z nim porozmawiać. Zaś pedałowi który wygląda jak dziewczyna, robi z siebie pośmiewisko,

To zdaje sie są hipsterzy?
Image
Awatar użytkownika
xionc
Przewodnik

Posty: 906
Dołączenie: 07 Maj 2005, 13:33
Ostatnio był: 19 Lip 2022, 20:36
Miejscowość: Zg-c
Kozaki: 171

Re: Homoseksualizm

Postprzez Realkriss w 05 Wrz 2012, 11:31

Kowek, proszę, nie osłabiaj mnie, przecież tu nie ma nic generalizowanego. Nie napisałam WSZYSCY mężczyźni :E
Ale dobra, przepraszam wszystkich heteroseksualnych mężczyzn (włączając w to Burntsnowa), którzy nikogo nie zostawili z brzuchem, a poczuli się wrzuceni do jednego wora (czy ten wór dobrze brzmi? nie jestem pewna...)

To koniec offtopa i mojej produkcji w temacie posiadania dzieci przez pary jednopłciowe, bo już chyba wszystko zostało powiedziane.
Awatar użytkownika
Realkriss
Moderator

Posty: 1667
Dołączenie: 08 Lut 2011, 14:58
Ostatnio była: 08 Gru 2024, 16:26
Miejscowość: Warszawa
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 882

Re: Homoseksualizm

Postprzez burntsnow w 05 Wrz 2012, 12:33

Realkriss napisał(a):Chłopcze, chwyty poniżej pasa i osobiste wycieczki zostaw sobie dla rodziny i znajomych.
Nie życzę sobie takich wypowiedzi pod moim adresem.
Ja też mogłam napisać, że jesteś pedałem, bo chcesz, żeby dzieci miały dwóch tatusiów i być może już starasz się z przyszłym mężem o adopcję.
Ale nie przyszło mi to do głowy, zanim nie wykazałeś się chamstwem.
Wara od samotnych matek, które tacy elementy jak Ty (o ile jesteś heteroseksualny) zostawiają z brzuchem po kilku latach związku, bo się jeszcze nie wyszaleli.
I gówno Ci do tego, z jakiego powodu te kobiety wychowują dzieci same, bo same ich sobie nie zrobiły.

Cyt, cyt, tyle jadu, a tak mało refleksji. Nie wiem gdzie się tu dopatrzyłaś wycieczki osobistej, prędzej już próby wymuszenia na Tobie odrobiny empatii - na tej prostej zasadzie, że nie rób drugiemu, co tobie niemiłe, a założyłem, że ze stereotypami na swój temat się spotkałaś (i, w domyśle, powinnaś wiedzieć, ile są warte - niewiele).

Resztę inwektyw pozostawię bez komentarza i pozwolę rozpatrzyć je moderatorom. Mam na myśli oczywiście to o gnojach itd., bo zasugerowaniem mi odmiennej orientacji obrażony się nie czuję. Co najwyżej rozbawiony :D

----

Terminus napisał(a):Próbuję zrozumieć dlaczego ja mam podawać przykłady badań na temat efektów wychowania w rodzinach homoseksualnych, skoro w ostatnich postach odnosiłem się do problemów dzieci z rodzin niepełnych, które tu były kwestionowane na zasadzie "bo ja tak uważam i nie przekonaliście mnie".

Oj, pardon, nie zobaczyłem dokładnie i przez to, że powyższa forumowiczka się do Ciebie odwołała, założyłem, że dokonujesz przełożenia rodzin niepełnych na homoseksualne. Mój błąd i przepraszam.

Zresztą samo pytanie jest nieuczciwe, bo zadane ze świadomością, że każde badanie jakie było przeprowadzone w tej materii momentalnie było kwestionowane jako inspirowane ideologicznie lub przeprowadzone na niereprezentatywnej grupie. A i same wyniki tych badań sobie wzajemnie przeczą.

Pytanie nie tyle było nieuczciwe, co właśnie miało na celu sprowokowanie powyższej odpowiedzi. A wyniki tych badań, jak przypuszczam, nie tyle sobie przeczą, co skupiają się na różnych odcinkach krzywej Gaussa. Każdy znalazł sobie takie skutki, jakich chciał dowieść. Daleki jestem od uważania, że organizacje pro-LGBT były tu rzetelniejsze od tych anty-LGBT.

Jedynie badania statystyczne na podstawie spisu powszechnego w USA wykazały, że wyniki w nauce dzieci heteroseksualnych rodziców są lepsze. Są też badania, które wykazały, że poziom przemocy w parach gejów jest większy niż w związkach hetero. Ale to są oczywiście tylko poszlaki.

Abstrahując już od tego, że to poszlaki i leżące u podstaw przyczyny mogą być złożone - pamiętasz może, czy te różnice statystyczne były spore?

Reasumując, odpowiedź na Twoje pytanie brzmi: nie udowo0dniono naukowo, że wychowanie przez pary homoseksualne nie ma negatywnego wpływu na rozwój dzieci.

Coby zachować wszystkie odcienie znaczeń - nie udowodniono też, że go ma. Co tym bardziej skłania mnie do uważania, że różnica, jeśli jest, jest na tyle nieznaczna, że nie usprawiedliwia prawnych utrudnień dla rodzin jednopłciowych. W przeciwieństwie do tego, co sobie imaginuje Realkriss, nie mam w zniesieniu takich utrudnień interesu - po prostu lubię sprawiedliwość i tak akurat ją pojmuję.

Mam tylko jedną uwagę: dzieci to nie króliki doświadczalne na których możemy sobie testować nowe fanaberie "nowoczesnego" społeczeństwa, tylko dlatego,że jest to poprawne politycznie.

Piszesz tak, jakby dopiero teraz tak było. Dzieci to od wieków największe króliki doświadczalne i mają już na koncie testowanie różnorakich fanaberii, niekoniecznie nowoczesnych - a to z tego prostego powodu, że o ile ludzkość nie zamieni się w rój albo jakiś totalitarne monstrum, nie ma możliwości sprawowania pełnego nadzoru nad rodzicielstwem. Można tylko karać za ewidentne działanie na szkodę dziecka i krzywdzenie go. A jak już pisałem, dzieci w rodzinach homoseksualnych i tak będą się wychowywały - brak stosownych uregulowań po prostu utrudnia takim rodzinom życie, nic więcej. No chyba, że ktoś tu jeszcze wnosi o penalizację takich przypadków...
Awatar użytkownika
burntsnow
Kot

Posty: 45
Dołączenie: 29 Paź 2011, 17:28
Ostatnio był: 10 Mar 2022, 13:09
Miejscowość: Jaworzno
Frakcja: Czyste Niebo
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki: 4

Re: Homoseksualizm

Postprzez Terminus w 05 Wrz 2012, 12:49

To, że dzieci były (i są dalej) ofiarami doświadczeń, przesądów, zbrodni religijnych itp. nie oznacza, że my, tu i teraz, ponoć cywilizowani" mamy przeprowadzać nowe eksperymenty?

Ja jestem przeciwny formalizacji i legalizacji takich związków imitujących model rodziny ze względu na to, że dla Państwa promowanie takiego modelu jest z przyczyn demograficznych niekorzystne.

Sprawiedliwość? A co to takiego w kontekście walki w niedalekiej przeszłości środowisk LGBT z rodziną i monogamią oraz dzisiejszą woltą w stronę: "my chcemy być "normalną" rodziną"?
CREDO [łac. Wierzę]
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

PoprzedniaNastępna

Powróć do Prawie o wszystkim

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość