przez per-kac w 01 Sty 2010, 17:10
Ciekawe czy wolelibyście mieć jak w wojsku. Wiecie, musztra, rozkazy i inne g...o, niż być otoczony przez przyjaciol, którzy chetnie pożartują i podzielą sie z tobą wodkA. Pozatym, sprzet to nie wszystko, Zołnierz powinności jest opancerzony, ale walczy prawie ,,na szable" z wrogiem, a Wolnościowiec stanie na budynku, przykucnie, wymierzy, strzeli, zabije (choć nie zawsze 1 strzalem), zmieni pozycje i od nowa. Poza tym, powinność to tacy fanatycy jak Monolit! Trzeba zniszczyć cale plugastwo zony! <ZAL>. No i do tego jeszcze kłamią w żywe, martwe i zmutowane oczy.
Ten kto ukończyl w Zewie Prypeci zadanie Historia Powinności, ten bedzie wiedział o czym pisze.
Szanuje gust i poglądy innych, wieć nikogo nie zmuszam do wybory Wolności, lecz szczerze mu doradzam.
Oni wszyscy są śmieszni, to Grzech jest jedyną słuszną drogą którą będe podążać aż do śmierci...