Ano miałem ten problem ale go rozwiązałem , rożnie próbowałem , granatem

, karabinem

, bezskutecznie . ale uparty byłem wiec wlazłem na dach , udało mi sie po kilku próbach przeskoczyć barierkę i byłem na dachu zaraz obok drzewa , polecam zrobić seva , z dachu skakałem na drzewo , kilka razy bezskutecznie , ale złapałem jakoś kierunek na gałąź i udało sie wpadłem prosto na plecak
