To jest "subwoofer" aktywny(ma własny zasilacz prądu zmiennego 230V/60Hz) cały czas jak wtyczka zasilania jest włożona w gniazdko będą "pyrczeć' nawet jak nie podepniesz jacka, to co słyszysz to jest "częstotliwość prądu z gniazdka"

Zasilacz zastosowany w głośnikach ma słabą filtrację(jeżeli syczy głośniej niż w momencie zakupu, może padnięty dławik lub kondensator napuchnięty) i nie wyłapuje tych 60Hz z gniazdka, wtyczka bez uziemienia też nie pomaga, nawet nowy sprzęt będzie pyrczeć w mniejszym lub większym stopniu
Proponuję poczytać sobie o zjawisku zwanym pętlą mas
