przez Strlk w 18 Kwi 2013, 18:38
Witajcie.
Mój staż w Stalkerze to Cień Czarnobyla, który mnie urzekł. Kupiłem więc Zew i tu zonk - umieram z nudów. Poradźcie, co robić?
Bo to jest tak - w Cieniu atakowało mnie wiele istot - co chwila bandyci, zwłaszcza grupami, zmutowane zwierzęta. Bandytów zresztą nie ubywało - w niektórych lokacjach przy każdym przejściu pojawiały się nowe grupy. Rozgrywka była interesująca.
A teraz opisze Wam mój wczorajszy dzień z grą (dopiero zaczynam, poziom trudności - weteran, o ile pamiętam, czyli oczko niżej od najtrudniejszego.)
Biorę misję zabicia pijaw. Gość gdzieś na mnie czeka - sprawdzam na mapie, ustawiam azymut i idę najkrótszą drogą. Idę, idę, nic - nikt do mnie nie strzela, nie gryzie. Nuda.
Na miejscu są dwie (2!!!) pijawy, zabijamy je z gościem, przemykamy koło stadka, koniec misji. Mam iść do Brodacza.
Idę na azymut - po drodze pusto, spacer, nuda.
Dostaję misję znalezienia gazu - wychodzę, ustawiam się na most i idę na przełaj. NIKOGO nie spotykam, nikt mnie nie atakuje. No, tylko dwaj bandyci idą, ale są na żółto, więc nie będę przecież do nich strzelał. Dbam o reputację (taki nawyk z Cienia) i do niewinnych nie strzelam - nie lubię w grach bezmyślnej rzezi.
Znajduję klucze, papiery i trutkę.
Idę do pijaw. Po drodze - co za niespodzianka - znowu nic. Nikogo i niczego nie spotykam. Truję pijawy, mam czekać na miejscu. czekam, wyskakują 2 pijawy - zabijam, mam chwilę rozrywki. A potem do brodacza - - i co? I nic, po drodze pusto, nikt mnie nie atakuje, bandyci spotkani są żółci.
Wybaczcie, ale ja się już cholernie nudzę! To miał być FPS a jest tylko FP.
Co zrobić, żeby jakaś frakcja (ale CAŁA a nie tylko kilku gostków, jak ci, którzy mi chcieli rąbnąć przemienione koło) była na czerwono?
Zaznaczę, że lubię honorową grę - chcę mieć na czerwono bandytów lub najemników i być po stronie stalkerów.
Ale nie chcę też zrobić jakiejś głupoty. Bo np. w cieniu wziąłem misję od Łukasza i zabiłem jednego gostka z Powinności i od razu miałem na głowie CAŁĄ Powinność i musiałem zabić wszystkich, przez co ani nie mogłem wejść do baru po nowe misje czy sprzęt, ani do wojskowych, więc znacznie sobie utrudniłem życie.
Chce po prostu mieć bandziorów na czerwono - wtedy, zabijając ich, mam czyste sumienie, bo to oni pierwsi atakują. Da się, bo naprawdę się nudzę tym łażeniem po pustej lokacji?