Co was w...pienia

...a raczej wszystko o wszystkim. Debaty na dowolne tematy.

Re: Co was w...pienia

Postprzez Stalker Rambo w 08 Cze 2012, 09:49

nati20 napisał(a):A mnie wkurza euro. Wszędzie o tym gadają, piszą, nawet w sklepie nie można od tego uciec bo oferują mieszankę kibica, kieliszki z logo, kubki, koszulki i inne badziewie.


Lepiej niech gadają o euro, niż by mieli wrócić do tematu Smoleńska. Mnie nie wkurza euro samo z siebie. Wręcz przeciwnie, lubię piłkę nożną. Wkurza mnie, że każdy cieć, chce na tej imprezie kasę zarobić. Tak jak piszesz, kieliszki, figurki, naklejki, koszulki, hamburgery... dziwi mnie, że nie sprzedają jeszcze kulek ASG z wzorem piłki euro, albo markowych sznurowadeł z logiem euro :/

Za ten post Stalker Rambo otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Lucjusz, Tormentor.
Awatar użytkownika
Stalker Rambo
Weteran

Posty: 595
Dołączenie: 21 Paź 2011, 00:15
Ostatnio był: 27 Lis 2023, 17:36
Miejscowość: Starogard Gdański
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Chaser 13
Kozaki: 143

Reklamy Google

Re: Co was w...pienia

Postprzez Lucjusz w 08 Cze 2012, 09:59

Dokładnie, mnie jako kibica wkurza robienie z Euro jarmarku. Robią zaje*isty szum dla kasy a na sport mają wyje*ane. Wygrali, przegrali nieważne liczy się to, że zeszła wódka wyborowa w koszulce Polski ;)
...picie wódki to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości...
Awatar użytkownika
Lucjusz
Ekspert

Posty: 705
Dołączenie: 04 Lis 2010, 20:08
Ostatnio był: 16 Kwi 2015, 16:33
Miejscowość: Bałuty
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 261

Re: Co was w...pienia

Postprzez Tormentor w 08 Cze 2012, 10:01

Mnie tam tylko drażnią reklamy biedronki :D Są straszne...
Image
Awatar użytkownika
Tormentor
C O N T R I B U T O R

Posty: 1043
Dołączenie: 15 Lis 2010, 21:42
Ostatnio była: 18 Kwi 2026, 17:19
Miejscowość: Yantar
Ulubiona broń: --
Kozaki: 291

Re: Co was w...pienia

Postprzez kapucha w 08 Cze 2012, 10:04

Mnie jeszcze wpienia nasz system edukacji. Wracam po 16 do domu, dochodzą jakieś tam lekcje, uczenie się na sprawdziany i kartkówki, a jak jeszcze chcę pomóc rodzicom w obowiązkach, to wychodzą mi góra 2-3 godziny wolnego czasu. Chcę już iść normalnie do roboty, bo prawdę mówiąc mój wujek będący spawaczem w fabryce ma dużo więcej czasu wolnego ode mnie.

Druga sprawa to materiał którego jesteśmy nauczani. Po co mi wiedza o funkcjach kwadratowych, budowie atomu, albo o logarytmach? Lekcji z umiejętności praktycznych, które się przydadzą w życiu prawie nie ma. Czasami żałuję, że nie wybrałem zawodówki albo technikum :/
kapucha
Łowca

Posty: 400
Dołączenie: 09 Kwi 2011, 13:53
Ostatnio był: 01 Lut 2015, 22:11
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: F1 Grenade
Kozaki: 94

Re: Co was w...pienia

Postprzez vandr w 08 Cze 2012, 10:13

Kapucha, w technikum nauczali by Cię tego samego- w moim technikum nie próżnowali jak chodzi o katowanie chemią/fizyką/biologią i rzeczami, których nigdy nie wykorzystam.
TAJAG JUDYN
HAZBAZ
SEKODYN!
vandr
Modder

Posty: 3878
Dołączenie: 21 Lut 2011, 14:18
Ostatnio był: Wczoraj, 20:34
Kozaki: 1749

Re: Co was w...pienia

Postprzez nati20 w 08 Cze 2012, 11:02

Stalker Rambo napisał(a):
nati20 napisał(a):A mnie wkurza euro. Wszędzie o tym gadają, piszą, nawet w sklepie nie można od tego uciec bo oferują mieszankę kibica, kieliszki z logo, kubki, koszulki i inne badziewie.


Lepiej niech gadają o euro, niż by mieli wrócić do tematu Smoleńska. Mnie nie wkurza euro samo z siebie. Wręcz przeciwnie, lubię piłkę nożną. Wkurza mnie, że każdy cieć, chce na tej imprezie kasę zarobić. Tak jak piszesz, kieliszki, figurki, naklejki, koszulki, hamburgery... dziwi mnie, że nie sprzedają jeszcze kulek ASG z wzorem piłki euro, albo markowych sznurowadeł z logiem euro :/


Tu się zgodzę, wtopili w ten smoleńsk kupę kasy a i tak nie doszli do ładu ani do prawdy. Zamiast babrać się w tej sprawie bez końca zajeliby się bezrobociem, sytuacją materialną ludzi którzy nie mają na chleb i innymi problemami. Prawda jest taka że i tak nie rozwiążą tej sprawy do końca bo nikt nie przeżył i nie może powiedzieć jak to było w rzeczywistości. Przyczyn mogą jedynie domniemać. smoleńsk mnie wku*wia, euro również i nie pomogą tu żadne zaszczyty czy że to historyczny moment. Jeśli skończy się i nie będziemy mieli syfu z tego powodu może zmienię zdanie, jak na razie słyszymy tylko że wymordowaliśmy żydów, nie warto do nas przyjeżdżać bo można dostać wpi*rdol i inne oszczerstwa które nasilą się w trakcie euro jak i po nim(a przynajmniej tak sądzę, może się mylę)
:

Get out of here STALKER!

Image
nati20
Tropiciel

Posty: 303
Dołączenie: 13 Cze 2009, 14:26
Ostatnio była: 17 Kwi 2025, 22:10
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Sniper VLA
Kozaki: 68

Re: Co was w...pienia

Postprzez Method w 08 Cze 2012, 11:12

Ale co wy z tym Smoleńskiem? Sprawa zamknięta, jedynie PiSowcy szukają na siłę czegokolwiek i tworzą tysiące spiskowych teorii, które nijak się mają do rzeczywistości. Ale większość ludzi zamiast ruszyć mózgiem i pomyśleć jaki jest sens owych teorii wolą ślepo wierzyć słowom "sławnego Pana z telewizji". I piszę to jako osoba cośtam wiedząca na tematy lotnicze, na pewno więcej niż panowie Antoni & Jarosław ;)

A ludziom robiącym wszelakie euro-gadgety można tylko pogratulować przedsiębiorczości- skoro jest taki popyt to i podaż musi dorównać. Bardziej mnie zadziwiają ludzie kupujący taką masę badziewia, typu flagi na samochód.
Image
Awatar użytkownika
Method
Weteran

Posty: 561
Dołączenie: 16 Cze 2009, 21:32
Ostatnio był: 29 Mar 2022, 17:55
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 174

Re: Co was w...pienia

Postprzez Przemek77 w 08 Cze 2012, 11:15

Dupa tam, sprawa otwarta. Jak już pisałem wcześniej (a może i nie) - wciąż niewiele wiemy, śledztwo przeprowadzono "po gówniarsku", najtańszym kosztem i (takie odniosłem wrażenie) tak, aby jak najszybciej je zakończyć, dowody rzeczowe zniszczono - więc jak dla mnie sprawa wciąż trwa.

Kto wie coś o prowadzeniu dochodzeń w sprawie katastrof lotniczych, zgodzi się ze mną, że to co nam poakzano pod tytułem "śledztwo smoleńskie" - jest modelowym przykładem jak nie należy takich spraw prowadzić.

Niestety - nasi samo sobie strzelili wielokrotnie w stopy - więc niech nie narzekają, że pojawiają się teorie spiskowe - bo niesolidność prowadzenia dochodzenia (taka typowo "polsko-ruska") sama do snucia takich teorii skłania.

Owszem, nie jest to obecnie nasz najwyższy priorytet, ale trzeba to doprowadzić do końca a winnych zaniedbań - ukarać. Zresztą o czym ja piszę, kogo ukarać? Sami siebie ukarają...? I to mnie wpienia :D
Pijany listonosz ze świata modliszek
Przywozi mi listy, i niszczy mi ciszę,
Której nie ma i tak;
Bo jest dziecko moje i sny atomowe,
I myśli myśliwce co są odrzutowe -
Ich huk - to dla mnie - znak.
Awatar użytkownika
Przemek77
Przewodnik

Posty: 904
Dołączenie: 26 Maj 2008, 13:17
Ostatnio był: 29 Gru 2022, 21:38
Miejscowość: LUBLIN
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: Akm 74/2U
Kozaki: 118

Re: Co was w...pienia

Postprzez Method w 08 Cze 2012, 11:26

Ale co tu rozmyślać? Błąd pilota, i jedyne co to możemy spekulować czy była na nim wywierana presja (na zasadzie "ląduj bo i tak już jesteśmy spóźnieni") czy to była jego świadoma decyzja. W takich warunkach, na takim lotnisku mało kto byłby na tyle odważny lądować, a zwłaszcza znając procedury lotu z Vipami (jedno podejście, jak nie udane to odchodzimy na lotnisko zapasowe). Ale, piloci wojskowi- orły przestworzy, z własnego doświadczenia wiem że dla nich nie ma rzeczy niemożliwych, przekonałem się jak lądowaliśmy na lotnisku polowym samolotem (nie tupolewem, an-2), kiedy mgła przykrywała wszystko będące ponad 20 metrów przed nami. Oczywiście całą masę błędów popełniła zarówno Polska jak i Rosyjska strona, ale główny powód jest taki jak napisałem wyżej.
Wszelkie teorie typu ("jak taka brzoza mogła rozwalić samolot", "na pokładzie była bomba", "Putin rozpylał mgłę a Tusk rzucał kamieniami w Tupolewa żeby go strącić", "atak ufo") możemy włożyć między bajki.

Kto wie coś o prowadzeniu dochodzeń w sprawie katastrof lotniczych, zgodzi się ze mną


Mocne słowa, Panie ekspercie ;) W sprawie badań to pretensje można mieć tylko do ruskich, samolot rozbił się u nich i to oni go badali, jak się to robi w całym świecie. Może było by lepiej gdyby nie nacisk społeczeństwa na tą sprawę, tego już się nie dowiemy.
Image
Awatar użytkownika
Method
Weteran

Posty: 561
Dołączenie: 16 Cze 2009, 21:32
Ostatnio był: 29 Mar 2022, 17:55
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 174

Re: Co was w...pienia

Postprzez Przemek77 w 08 Cze 2012, 11:33

Tak się składa, że interesuję się prowadzeniem dochodzeń po katastrofach, to coś niecoś się orientuję :)

Oczywiście, że to bajki. Ale - olać już tą cholerną brzozę - podstawowa zasada w dochodzeniach lotniczych to "wrak jest głównym dowodem". Dlatego też po każdej katastrofie lotniczej zbiera się WSZYSTKIE kawałki wraku i na specjalnej ramie POD DCAHEM rekonstruuje się samolot. A nie, że potnie się piłami to co zostało i pie*dolnie na glebę i "niech se gnije".
Zbiera się najmniejsze kawałki ciał, rzeczy, przekopuje się ziemię na co najmniej metr w głąb. Co znajdowano nawet w miesiąc po katastrofie - poczytaj sobie.

Kolejna rzecz to szereg kłamstw jakimi karmiła nas "strona rządowa" - kilka takich bardziej znanych - "podchodził cztery razy do lądowania", "tak lądują debeściaki", "pijany Błasik za sterami", "Błasik w kokpicie terroryzował pilotów", "Ewa Kopacz asystowała przy sekcjach zwłok", "sekcje były przeprowadzane wnikliwie i solidnie przy udziale OBYDWU stron" itd.
Co ciekawe - casus "gen. Błasika co to stał nad pilotami i im rozkazywał" funkcjonował nawet wówczas gdy opublikowano już stenogramy rozmów i żadnego Błasika tam nie stwierdzono (!).

Samo to skłania do snucia teorii w rodzaju "Tusk kręcił korbką prądnicy, Putin trzymał elektromagnes aby ściągnąc samolot na ziemię, a Komorowski robił cygarem sztuczną mgłę".
Pijany listonosz ze świata modliszek
Przywozi mi listy, i niszczy mi ciszę,
Której nie ma i tak;
Bo jest dziecko moje i sny atomowe,
I myśli myśliwce co są odrzutowe -
Ich huk - to dla mnie - znak.
Awatar użytkownika
Przemek77
Przewodnik

Posty: 904
Dołączenie: 26 Maj 2008, 13:17
Ostatnio był: 29 Gru 2022, 21:38
Miejscowość: LUBLIN
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: Akm 74/2U
Kozaki: 118

Re: Co was w...pienia

Postprzez Method w 08 Cze 2012, 12:02

Ok- w sprawie przeprowadzania śledztwa to się zgadza, Rosjanie dali d*py po całości, ale najważniejsze to jednak co działo się w kabinie pilotów, a nie co z samolotem. To zostało ustalone, tak samo jak to że nie było defektu mechanicznego, lot przebiegał poprawnie (no, od strony mechanicznej), a reszta to tak jak pisałem wyżej, nie chce mi się tego pisać ponownie. Wychodzi tylko typowo polaczkowate robienie wszystkiego "na hura" i "jakoś to będzie".

Kłamstwa strony rządzącej- tutaj pełna racja, choć to co wymieniłeś to po części dzieła wszelakich pismaków ("udało nam się dowiedzieć" itp). Poza tym, o czym my mówimy- w takich badaniach nie ma miejsca na żadną politykę, oni niech się zajmą swoimi sprawami. I tyle w tym temacie, kończąc offtopa (no, chyba że Terminus coś napisze jako że ma prawo ostatniego zdania).
Image
Awatar użytkownika
Method
Weteran

Posty: 561
Dołączenie: 16 Cze 2009, 21:32
Ostatnio był: 29 Mar 2022, 17:55
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 174

Re: Co was w...pienia

Postprzez Przemek77 w 08 Cze 2012, 12:05

Dokładnie to miałem na myśli - cieszy mnie, żeśmy doszli do zrozumienia.
Pijany listonosz ze świata modliszek
Przywozi mi listy, i niszczy mi ciszę,
Której nie ma i tak;
Bo jest dziecko moje i sny atomowe,
I myśli myśliwce co są odrzutowe -
Ich huk - to dla mnie - znak.
Awatar użytkownika
Przemek77
Przewodnik

Posty: 904
Dołączenie: 26 Maj 2008, 13:17
Ostatnio był: 29 Gru 2022, 21:38
Miejscowość: LUBLIN
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: Akm 74/2U
Kozaki: 118

PoprzedniaNastępna

Powróć do Prawie o wszystkim

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości