kis104 napisał(a):Gra cRPG typu Morrowind w której nie było czegoś takiego jak szybka podróż i szczegółowa mapa już nigdy nie powstanie. I trzeba się z tym pogodzić. Ale sądząc po ocenach tych gier, ludzie chcący powrotu tych starszych, trudniejszych i bardziej złożonych RPG są mniejszością wśród graczy.
Grałem dla klimatu, fabuły i lepszego systemu walki




Dżuz napisał(a):Ale masz rację - dzisiaj większość graczy chce szybkiej akcji, jak najwięcej łubu-dubu, centylion kombosów i czarów-marów, tego żeby było kolorowo i grafika nie wiadomo jaka itd.



























kis104 napisał(a):Naprawde mam odpowiadac z tym systemem walki ...? Pomijajac to ze nie porownuje obliviona z gothiciem, a z morrowindem.
kis104 napisał(a): Pomijając magię (w Morrowindzie, trzeba było przeciez dac go do tego paska i wybrac specjallnie jak bron, w Oblivku "C" i jechana ;d) chyba jednak czuć różnice?
kis104 napisał(a):A jeśli chodzi o tą szczegółową mapę... No nie powiesz, że w oblivionie nie jest baaardziej szczegółowa.
kis104 napisał(a):Rozwaliłeś mnie natomiast z tym ładniej, piękniej jeśli chodzi o gry ;D Według twojej filozofii twórcy gier powinni się bardziej skupić na historii niż na silniku, grafice i innymi tego typu bajerami?






[... ]widze ze na tym forum więcej takich ludzi siedzi. Nie takich co zwracają uwagę tylko na grafikę, a takich którzy nie lubią większych zmian i za nic w świecie nie chcą się "przestawić" na coś co im się nie podoba, kosztem zagrania w tytuł który spokojnie może walczyć w Wieśkiem 2 o tytuł gry RPG roku




Owszem To im fajnie wychodzi. Ale jak spojrzeć na gry takie jak: Oblivion, Two Worlds, czy Gothic 3 to widać, że w tych grach wyszła im tylko grafika, na której się skupili i zupełnie zmarginalizowali historię, questy, klimat. Jeżeli do szczęścia wystarcza Ci tylko grafika i fajna łupanina, to nic tylko pogratulować. Niewiele oczekujesz, niewiele dostajesz i jesteś szczęśliwy.kis104 napisał(a):Developerzy zaczęli po prostu zaczęli zwracać uwagę na lepszą grafikę w swoich grach i jak dla mnie bardzo dobrze im to wychodzi.
. No patrz. Gram w taką serię gier taktycznych: Soldiers - Outfront - Faces of War- Man of War. Każda z tych gierek z czasem ma coraz lepszą grafikęz czego się cieszę. Ale też z gry na grę robi się coraz trudniejsza, ma zmieniany sposób rozgrywki, miejsce i skalę. I bardzo mnie to CIESZY. Ale gry RPG, w których na lepsze zmienia się tylko grafika za to rozgrywka i cała fabularna otoczka najistotniejsza dla RPG robi się coraz prymitywniejsza mnie już NIE CIESZY. Dlatego też gram coraz mniej i w coraz bardziej wyselekcjonowane tytuły.Nie takich co zwracają uwagę tylko na grafikę, a takich którzy nie lubią większych zmian i za nic w świecie nie chcą się "przestawić" na coś co im się nie podoba,
To tylko pokazuje jak słaby jest dzisiaj poziom. Nic więcej. To DE: HR jest cRPG? o_O To może z nowym Battlefieldem też będzie walczył w kategorii RPG roku?tytuł który spokojnie może walczyć w Wieśkiem 2 o tytuł gry RPG roku ( no i jeszcze z Human Revolution) a nawet i o Gry Roku.
















Ale jak spojrzeć na gry takie jak: Oblivion..to widać, że w tych grach wyszła im tylko grafika, na której się skupili i zupełnie zmarginalizowali historię, questy, klimat.























Terminus napisał(a):Znajdź królewskiego bękarta, doprowadź go do stolicy i obejrzyj scenkę? Genialne!








Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości