GP najlepiej zabrać jakiemuś trupowi, któremu się już on niezbyt przyda

. Przy barykadzie (przejście z magazynów wojskowych do Czerwonego lasu) jest sporo Stalkerów wolności, niektórzy z nich posługują się tą bronią. Ponieważ walki z Monoliciarzami i mutantami są tam na porządku dziennym, wcześniej czy później, któryś padnie i zostawi po sobie tą cenną pukawkę
A nie zabija Cię tam przypadkiem działanie mózgozwęglacza? Masz w ekwipunku hełm podarowany przez naukowców?
Promieniowanie w Czerwonym lesie jest miejscami kozackie, nawet idąc drogą nie zbliżaj się do porzuconych tam pojazdów – w ich okolicach radiacja jest kosmiczna.
Legion me imię, albowiem jest nas wielu.