meJKu: Chodzi o to by i narzekać i "głosować portfelem". Nic głupszego niż chór forumowiczów, którzy kupili grę w dniu premiery a potem narzekają, że syf. Wydawca ma to gdzieś, ważne że zapłacili.
Gabriel napisał(a): A tu takie pytania po za: To mod do Obliviona czy Morrowinda?
Tak jak napisał BJ to 'mod' do Morrowinda ten Morroblivion, tyle że robiony na silniku Obliviona. Ot, odtworzyli Vvardenfell za pomocą oblivionowego silnika, więc w sumie ciężko to sklasyfikować Nie ma się jednak czym zachwycać, bo oprócz lokacji nic tam nie ma: ani questów, ani interiorów, ani pogadać z nikim się nie da. A tak w ogóle to ten projekt chyba już dawno upadł, bo Bethesda zaczęła się pluć i twórcy tego czegoś zostali zbojkotowani Lepiej ściągnąć MGE w wersji 3.8 i cieszyć się Morrowindem w nowej jakości. A z ciekawostek powiem, że w Morrowindzie mam ładniejszą wodę niż w Oblivionie
------ O, pardom. Jednak żyje nadal. I questy są z Morrowinda, nad tymi z Bloodmoona pracują Z resztą, tu można o wszystkim poczytać. http://morroblivion.com/
Kur*a, ładne to...
:
Ostatnio edytowany przez Dżuz, 18 Wrz 2011, 16:30, edytowano w sumie 1 raz
W11 x64 / Ryzen 5 7500F / ASUS Prime RTX 5070 OC 12 GB / 32 GB DDR 5 / SSD Samsung 990 Pro 1 TB atikabubu Dżuz to morrofag z 10 letnim stażem
No właśnie, słyszałem o tym że ich opieprzyli ale na YT nadal jest więc się pytam. Szkoda, bo w taką klasykę cisnąć z taką grafą... no, ale liczy się grywalność, nie grafika rzekłem patrząc na Diablo. @Dżuz - a jakieś polecane mody do Morrrowinda - chodzi mi głównie o świetne questy, nowe lokacje itd. bo znalazłem kilka ale szukam czegoś Skyrimowego, Solstheim mnie urzekł. I naprawdę nie ma tam nic oprócz grafiki? OPS jest jeszcze coś zmniejszające jasność itd. bo ostatnio gały mnie zaczęły boleć. A inne gry tam mi nie promieniują. Z góry dzięki i stawiam .
Pamiętaj, by śmiać się z innych wpierw naucz śmiać się z własnych niedoróbek i nieczystości. Jeśli ktoś postrzega Cię jako idiotę, nie liczy się zdanie innych, bo dla innych będziesz zawsze zajebistszą osobą niż osoba wyzywająca Cię - ona z kolei będzie owym idiotą. Liczy się to za kogo ty się uważasz. Ciesz się wolnością i nie żyj pod mocą innych - poczuj smak zerwania kajdan.
Hmm, mody z questami...? Szczerze to mało instalowałem takich modów, które dodawałyby jakieś nowe zadania. Miałem raz takie coś, chyba się nazywało Firemoth's Siege (czy jakoś tak, nie pamiętam ), ale nudne to było prze okrutnie: anihilacja hord szkieletów tylko po to, żeby zdobyć jakąś gównianą tarczę. Głównie instalowałem mody poprawiające grafikę albo dodające jakieś nowe miejsca, czyli znany chyba wszystkim Abu's Retreat, dodający niewielki ale za to naprawdę ciekawy i przydatny dom koło Pelagiad. No i Twierdzę Nerevaryjczyka - bardzo duża lokacja, aż mi się gra przycinała I całkiem fajnie wygląda, a w środku dużo ciekawych miejsc.
:
Niestety Twierdza - z racji bliskiego położenia - gryzie się z Abu's Retreat, więc trzeba trochę terenu wygładzić w edytorze jeżeli chce się zainstalować oba mody.
A jeżeli chodzi o coś co byłoby w stylu Skyrima to cóż, ciężko coś powiedzie póki co, bo Skyrima jeszcze oficjalnie nie ma. Jest natomiast taki "mod", który klimatem przypomina Solstheim. Pewnie słyszałeś o czymś takim jak Wizards' Islands (Wyspy Czarodziejów po naszemu). Mod jest przeogromny, w zasadzie to jakby nieoficjalny dodatek, bo do dyspozycji mamy całą nową wyspę, skutą lodem i zasypaną śniegiem, i o wiele większą niż Solstheim. A ponadto, nowe rasy, przedmioty, czary i questy (mod waży ok. 600 MB). Jest też do niego spolszczenie. Każdy medal ma dwie strony i te Wyspy są ponoć dość robaczywe, ale naprawdę ciekawe. Tak przynajmniej wyczytałem już dawno temu, bo mnie tego moda nie udało się uruchomić (jakiś brakujący skrypt i lądowanie w Windowsie przy starcie ), ale może Tobie się uda Ludzie w to grali/grają czyli na pewno się da, tylko ja musiałem coś spieprzyć przy instalowaniu Ale pooglądałem sobie sporo lokacji w edytorze i byłem pod wrażeniem - trzeba przyznać, że robione z rozmachem. Jakby Ci się udało to odpalić, daj znać A tu taki trailer - trochę skromny, mało świata widać, ale zawsze coś:
A co do Morrobliviona, to prace nad nim trwają nadal, więc jak masz obie części TES możesz to wypróbować
W11 x64 / Ryzen 5 7500F / ASUS Prime RTX 5070 OC 12 GB / 32 GB DDR 5 / SSD Samsung 990 Pro 1 TB atikabubu Dżuz to morrofag z 10 letnim stażem
Za ten post Dżuz otrzymał następujące punkty reputacji:
Cio o tym siądzicie pany? PS - mógłby zrobić lepszy filmik a nie w ruskim stylu jakieś tutaj screeny puszcza.
Pamiętaj, by śmiać się z innych wpierw naucz śmiać się z własnych niedoróbek i nieczystości. Jeśli ktoś postrzega Cię jako idiotę, nie liczy się zdanie innych, bo dla innych będziesz zawsze zajebistszą osobą niż osoba wyzywająca Cię - ona z kolei będzie owym idiotą. Liczy się to za kogo ty się uważasz. Ciesz się wolnością i nie żyj pod mocą innych - poczuj smak zerwania kajdan.
No tak - znalazłem płytę morrka w garażu, otóż przeszłem kilka chwil w grze potem poszedłem na herbatkę wyłączając gre, a co teraz? wywala do pulpitu. odinstalowałem grę, wyciągnełem płyte z napędu i ją niechcący opuściłem i ją złamałem chciałem jeszcze spróbować zainstalować ją na laptopie, ale dobra
w każdym razie i tak obczaiłem całe vvandefell'a i uj. gra nudziła się powoli chociaż i tak było jeszcze dużo lokacji do zwiedzenia. teraz to ja w gothica 3 nawalam.
gra nadal godna polecenia, grafika na tamte czasy nie była taka zła (chociaż i tak była niczym w porównaniu do pop sands of time, które wyszła rok później)
Xenquischisz napisał(a):No tak - znalazłem płytę morrka w garażu, otóż przeszłem kilka chwil w grze (...) w każdym razie i tak obczaiłem całe vvandefell'a i uj.
No w niecałą godzinę całe Vvanderfell, szacun, nie wiem jak to zrobiłeś ale pewnie nie dotarłeś nawet do Dagoth Ur, że o Khuul czy Dagon Fel nie wspomnę.
Xenquischisz napisał(a):teraz to ja w gothica 3 nawalam.
gra nadal godna polecenia, grafika na tamte czasy nie była taka zła (chociaż i tak była niczym w porównaniu do pop sands of time, które wyszła rok później)
Grałem trochę w G3 i powiem ci że to moim skromnym zdaniem kiszka, już od samego początku kładziesz orków na prawo i lewo, nabijając kilka leveli także i trolli (ja je rozkładałem pojedynczo - cios i odskok). Dużo lepsza jest już pierwsza część, że o dwójce wraz z Nocą Kruka nie wspomnę bo to praktycznie arcydzieło
"Pewnego pięknego październikowego poranka Umierająca Ziemia połknęła własne bebechy i zmarła w konwulsjach" - Opowieść Poety: Pieśń Hyperiona.
ps. grę odpalam po raz pierwszy na xfire. przecież pisałem, że kilka chwil pograłem. a potem ten "epic fail" i tak czas na morka poświęciłem z 400h
No w niecałą godzinę całe Vvanderfell, szacun, nie wiem jak to zrobiłeś ale pewnie nie dotarłeś nawet do Dagoth Ur, że o Khuul czy Dagon Fel nie wspomnę
Vvanderfell zwiedzałem przez kilka miesięcy z przerwami
Robiłem głównie zadania poboczne i bawiłem się w takie o. a od głównych uciekałem. Dagoth ur wd. było jakieś straszne te truposze w środku chodziły i to teraz najgorzej wspominam
Xenquischisz napisał(a):Failzord MeJKu - w morrka grałem od 2004 roku.
Jedynego faila jakiego tutaj widzę to z twojej strony. Wyraziłeś się cholernie nieprecyzyjnie - napisałeś tak jakby w te kilka chwil zwiedziłeś całą wyspę. Skąd miałem wiedzieć, że kiedyś grałeś w niego 400h, jak nigdzie o tym nie wspomniałeś...