przez Terminus w 03 Sie 2007, 06:27
Odpowiedź dał już Ci Nagyatsu.
Od siebie dodam tylko, że cynk o tym kombinezonie dostawałem bodajże od stalkera z Baru, który prosił o przyniesienie "broni rodowej"; po załatwieniu jego prośby, choć chyba pojawiało mi się też to czasem losowo.
Żeby dostać się do tego domku trzeba wejść na wieżę, gdzie na początku był bandyta, zeskoczyć na rury. Dojść po nich do pierwszego budynku, skoczyć na dach, zeskoczyć znowu na rury i wskoczyć znowu na kolejny dach budynku przy peronie. Tam jest dziura w dachu. Trzeba wskoczyć do środka, ale z głową bo jest tam głęboka dziura z elektro. I dobrze jakbyś nosił ten pomarańczowy od naukowców, bo trochę promieniuje w budynku.
W jednym z pokoi jest szafa pancerna. Wychodzisz po zawalonych krokwiach (belki z dachu).
CREDO [łac. Wierzę]