A mam pytanie, kto lubi rum? A jak tak to jaki i z czym? Ja całą młodość tolerowałem tylko czystą poprawioną ogórkiem kiszonym lub koreczkiem (taki ze mnie patriota

) a jedyne co z zagranicy to tequila blanco. Ale, że ceny tequili idą w górę (agawa niebieska, z której ją pędzą jest coraz mniej opłacalna w uprawie) zacząłem szukać alternatywnych smaków

Łyskacze mi nie podchodzą, zbyt przereklamowane a lepszy bimber górale robią. Natomiast rum się okazał strzałem w dychę. Oczywiście nie mówię o rodzimej Senioricie ale o np. Rebelionie, Captain Morgan albo Bacardi. Dobry rum nie jest przeperfumowany jak Walkery, Ballantinesy itp. za to mocny (niektóre gatunki mają po 80%), czacha po nim dymi, no i smaczny jest, bardziej w drinach ale solo z lodem i limonką też daje radę a jak ktoś jeszcze pali cygara to zestaw obowiązkowy.