Zgnoiliście jakiegoś tam nubka, co się wysłowić nie umiał - może to i dobrze, na przyszłość nauczy się mówić konkretnie.
Jednakże problem spawnowania się mutantów na dworcu w Janowie niekoniecznie musi oznaczać piracką wersję gry, jak to parę osób tam zaznaczało. Ja mam oryginała ze Steama i też mam takie cuda. 2 pierwsze screeny są z listopada, 3 kolejne z dzisiaj. Wchodzę na Janów, przeciążony, bo chcę się zbędnej amunicji pozbyć, a więcej dostanę od NPC z Powinności, a tu sobie 3 snorki hasają jak rusałki na łące. Najgorszy jest nie tyle sam fakt pojawienia się tam mutantów, ale to, że i NPC mają snorki w d♥♥ie, i snorki nie atakują NPC, tylko uparcie próbują przedostać się przez zamknięte drzwi, żeby mnie zdjąć jednym kopnięciem niczym Pudzianowski Najmana (uroki poziomu trudności Mistrz - inna sprawa, że najsilniejszym atakiem dysponują rodenty, ale to już inny temat).


I to niby jest ten usprawniony A-Life? Toż to takich imbecylizmów nie miałem nawet w Czystym Niebie. Zew Prypeci to naprawdę fajna gra, ale czasami wywala takimi bugami, że odechciewa się grać (do tego stopnia ostatnio mnie wkurzył CoP, że wy♥♥bałem go z komputera, ale na razie się z nim przeprosiłem).
W ogóle u mnie to chyba tylko Zaton nie jest względnie zglitchowany, zaś Janów aż odpycha mnie przesyceniem błędów - tysiące członków Wolności i Powinności stojących 10 cm od siebie i czekających na zesłanie Ducha Świętego, setki zacinających się NPC, dziesiątki NPC leżących na ziemi i wyjękujących "Ja ranie", bo od stania koło stolika zaczęły im korzenie wyrastać z pięt. Na tle Zewu Czyste Niebo to wzór płynności, wydajności i bezproblemowego działania

Proszę państwa, sto pięćdziesiąt kilometrów na godzinę w ciągu kilku sekund, wspaniały wynik. Gdyby w ten sposób można było wypie*dolić z polskiej polityki tych wszystkich śmieci z Okrągłego Stołu, Leszka Millera, byłoby… cudownie i każdemu bym ku*wa kupił po takim Ferrari, byleby w piz*u pojechali tym PROSTO do swojego ukochanego… Izraela. SYJONIŚCI Europy, jedźcie do siebie! Pozdrawiam, Zbigniew Stonoga. Nie jestem antysemitą!