Ja grałem chyba we wszystkie Wormsy na PC więc opowiem po kolei:
- Worms: klasyk, gra brzydka jak noc ale ma w sobie to "coś". Arsenał bidny ale właściwy gameplay pozostanie niezmieniony przez następne xx lat
- Worms 2: pierwszy tytuł na "nowej słitaśnej grafice". Dostaliśmy furę broni a największą chyba zaletą był konfigurator broni, dzięki któremu moglismy w szczegółach ztweakować wszystko,
- Worms Armageddon: tak po prawdzie to nie pamiętam co się zmieniło ale coś chyba się zmieniło...

- Worms World Party: a z tej części pamiętam fajną muzyczkę z menu

Straszna amnezja...
- Worms 3D: no i tu mamy największą kość niezgody w historii serii. Wprowadzenie gry w 3D dodało jej głębi ale jednocześnie osłabiło bronie i zmniejszyło dynamikę. No i ta praca kamery... Ale ogólnie gra dobra.
- Worms Forts: grałem tylko w demo ale koncepcja wormsów-twierdzy jest poroniona.
- Worms 4: O, i tu twórcy postanowili, coś poprawią i poprawili

Praca kamery ciągle do dupy ale gra się jakby lepiej niż w W3D... Możemy nawet stworzyć własną broń dla drużyny a nie korzystać ze sprawdzonych rozwiązań

No i tylko te wormsy mi się nie zgubiły gdzieś, więc są zainstalowane
