<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Stalker.pl &#187; wyprawa</title>
	<atom:link href="http://stalker.pl/tag/wyprawa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://stalker.pl</link>
	<description>Największa polska społeczność gry S.T.A.L.K.E.R.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 14 Apr 2026 13:21:59 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Odwiedź Czarnobyl osobiście!</title>
		<link>https://stalker.pl/2016/09/29/odwiedz-czarnobyl-osobiscie/</link>
		<comments>https://stalker.pl/2016/09/29/odwiedz-czarnobyl-osobiscie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 29 Sep 2016 11:56:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>caleb59</dc:creator>
				<category><![CDATA[ogólna]]></category>
		<category><![CDATA[2016]]></category>
		<category><![CDATA[Czarnobyl]]></category>
		<category><![CDATA[elektrownia]]></category>
		<category><![CDATA[npp]]></category>
		<category><![CDATA[Prypeć]]></category>
		<category><![CDATA[S.T.A.L.K.E.R.]]></category>
		<category><![CDATA[Stalker]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://stalker.pl/?p=21417</guid>
		<description><![CDATA[]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 410px"><a href="https://www.facebook.com/Napromieniowani/photos/a.721369584541271.1073741828.667065299971700/1336688063009417/?type=3&#038;theater"><img alt="Wycieczki do Czarnobyla!" src="http://i.imgur.com/pEuiMpj.jpg" title="Wycieczki do Czarnobyla!" width="400" height="242" /></a><p class="wp-caption-text">Wycieczki do Czarnobyla!</p></div>
<div align="justify">Grupa pasjonatów „4th Reactor” organizuje dwa wyjazdy do Czarnobyla. Odbędą się one w dniach <strong>15-22 Października</strong> oraz <strong>5-10 Listopada</strong> 2016 roku.<br />
Podczas drugiej wycieczki w Listopadzie jedną z atrakcji będzie możliwość oglądania operacji przesuwania nowego sarkofagu nad stary.<br />
Dodatkowo podczas obu wycieczek znajdzie się czas na eksplorację całej Prypeci, kompletnie zapomnianych wiosek i wejście do wnętrza elektrowni.</div>
<p><span id="more-21417"></span></p>
<p>Reasumując: </p>
<div id="text-darken">☢ 5 lub 3 dni w Zonie + 1 w Kijowie<br />
☢ Nocleg w Czarnobylskim hotelu<br />
☢ Program eksploracji ustalany w grupie<br />
☢ Wymagania: ważny paszport, wiek minimum 18 lat<br />
☢ Dla chętnych: wejście do wnętrza Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej</div>
<p></p>
<div align="center"><iframe width="520" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/CUczI9hfysM" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></div>
<p></p>
<div id="text-darken">Więcej szczegółów na temat wyprawy znajduje się <a href="https://www.facebook.com/Napromieniowani/photos/a.721369584541271.1073741828.667065299971700/1336688063009417/?type=3&#038;theater"><u>tutaj</u></a>.</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://stalker.pl/2016/09/29/odwiedz-czarnobyl-osobiscie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Relacja z wyprawy PTN do Czarnobyla</title>
		<link>https://stalker.pl/2010/08/15/relacja-z-wyprawy-ptn-do-czarnobyla/</link>
		<comments>https://stalker.pl/2010/08/15/relacja-z-wyprawy-ptn-do-czarnobyla/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Aug 2010 14:59:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>klawisz</dc:creator>
				<category><![CDATA[artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[relacje]]></category>
		<category><![CDATA[$D014]]></category>
		<category><![CDATA[Czarnobyl]]></category>
		<category><![CDATA[Prypeć]]></category>
		<category><![CDATA[PTN]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://stalker.pl/index.php?p=4787</guid>
		<description><![CDATA[Polskie Towarzystwo Nukleoniczne od jakiegoś czasu organizuje wyprawy, w których może uczestniczyć też każdy po skończeniu 19 lat.
Wybrałem się wówczas ze swoją "drugą połówką" w lipcu 2009.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>7-13 lipiec 2009</strong></p>
<div style="text-align:justify">
<p>Polskie Towarzystwo Nukleoniczne od jakiegoś czasu organizuje wyprawy, w których może uczestniczyć też każdy po skończeniu 19 lat.<br />
Wybrałem się wówczas ze swoją &#8220;drugą połówką&#8221; w lipcu 2009, i planujemy ponowną wyprawę z PTN, także w 2010 r.</p>
<p>Przed wyprawą każdy otrzymał elektroniczne materiały z mapkami Sławutycza, Prypeci, Kijowa i informacjami na temat Czarnobyla&#8230;</p>
<p>Pod wieczór w dniu wyjazdu, przed Salą Kongresową zaczynali się zbierać ludzie. Pytali się zwykle, czy tutaj jedzie się do Czarnobyla (ku zdziwieniu przypadkowych przechodniów). Ok 22.00 przyjechał klimatyzowany autobus &#8220;Setra&#8221; z napisem &#8220;ŚWIERK&#8221; na burcie. Pakuje się bagaże, załatwia się formalności i jazda na granicę w Dorohursku.</p>
<p>Tam warto przesunąć już sobie zegarki o godzinę w przód (zgodnie z lokalnym czasem Ukraińskim).</p>
<p>Przy odprawie dostaje się specjalny druczek Ukraiński ARRIVALS&#8211;DEPARTUE. Pan Marek i Pan Paweł dokładnie wszystkim tłumaczy jak go wypełnić więc nie ma kłopotu – PAMIĘTAĆ TRZEBA O WYPEŁNIENIU OBU CZĘŚCI DRUCZKU NARAZ. Jeden z wyprawowiczów zapomniał tego i opóźniono odprawę przez to o dobrą godzinę, dobrze że nie widzieliście tych kilkudziesięciu par oczu, które &#8220;błyskały na niego piorunami&#8221;, tak więc pamiętajcie o PRAWIDŁOWYM I CAŁOŚCIOWYM JEGO WYPEŁNIANIU&#8230;</p>
<p>Chodzi o to że każde opóźnienie mogłoby skutkować nawet tym, że jeżeli przez nie kierowca przekroczyłby limit czasu na tachometrze, musiałby zrobić obowiązkowy wielogodzinny postój gdzieś w ukraińskiej głuszy, co &#8220;rozwaliłoby&#8221; plan całej wyprawy, zapiętej na &#8220;ostatni guzik&#8221;, więc z tym nie ma żartów! (dodam jeszcze, że w czasie naszej wyprawy po drodze kierowca miał kontrolę pojazdu i tachometru przez milicję drogową).</p>
<p>Wracając jednak do odprawy wypełnione druczki daje się celnikom wraz z paszportami i oni sobie odrywają część ARRIVALS. Część DEPARTUE dostajemy z powrotem, ale Pan Paweł przechował je bezpiecznie na czas pobytu na Ukrainie; dla wygody i spokoju podróżujących. Bowem w razie zgubienia tej &#8220;fiszki&#8221; przy powrocie na granicy trzeba by było zabulić jakieś kilkaset UAH kary&#8230;<br />
Po odprawie celnej potem jedzie się dłuuugo przez równiny Ukrainy, ale co ok. 2-3 godz jest zawsze postój na &#8220;siku&#8221; np. na stacji benzynowej&#8230;</p>
<p>Jedzie się potem na wschód m.in. przez: Wiszniów, Łuck, Równe (uwaga: nie ma tam jednak elektrowni jądrowej &#8220;Równe&#8221; – jest ona kilkadziesiąt km od tej miejscowości), Nowogród Wołyński, Żytomierz, przejeżdża się przez Kijów i potem na północ w kierunku Sławutycza. Po drodze można będzie wysłuchać wielu ciekawych opowieści P.Marka na różne tematy, szczególnie wiele rzeczy można się dowiedzieć z fizyki jądrowej i pokrewnych dziedzin i na każde pytanie Pan Marek i inni Organizatorzy wyprawy PTN chętnie odpowiadają&#8230;</p>
<p>W Sławutyczu poznaliśmy naszego Przewodnika Po Strefie P.Sergieja Akulinina – sympatyczny już starszy pan &#8220;przy kości&#8221; – i zostaliśmy oddelegowani małymi grupkami do prywatnych mieszkań Sławutyczan, którzy na kilkudniowy pobyt ok.40 osób z Polski ODDALI NAM SWOJE MIESZKANIA DO CAŁKOWITEJ DYSPOZYCJI!</p>
<p>Następnego dnia rano zbiórka i śniadanie w restauracji &#8220;Stary Tallin&#8221; blisko centrum Sławutycza i potem poszliśmy na dworzec kolejowy w południowej części miasta.</p>
<p>Po drodze warto kupić zwykłą wodę niegazowaną w 1 lub 1,5 l butelce (za kilka UAH). Bardzo się przydaje ona w Strefie do usuwania (możliwie) radioaktywnego pyłu z ubrania i obuwia&#8230;</p>
<p>Przyjeżdża pociąg i pierwszego dnia Wyprawa PTN ma wagon do swojej dyspozycji. Warto wykorzystać tę niepowtarzalną okazję do fotografowania opuszczonej Strefy Białorusi oraz Elektrowni CzAES z trasy kolejowej. Powrót ze Strefy oraz druga wyprawa następnego dnia będzie się już odbywała z Pracownikami CzAES i WTEDY NIE WOLNO FOTOGRAFOWAĆ ZWŁASZCZA PRACOWNIKÓW (takie wytyczne mają Ukraińcy, a złamanie ich wiąże się z późniejszymi kłopotami wypraw PTN. Takie coś już się zdarzyło swego czasu).</p>
<p>Pociąg wjechał do Stacji Semihody. Jej też lepiej nie fotografować, tym bardziej że wokół są strażnicy (zresztą każdej stacji na Ukrainie, bo oni ciągle mają na tym punkcie &#8220;fioła&#8221;; jeszcze z czasów komuny), aczkolwiek na Necie widziałem i tak jej zdjęcie, ale robił je chyba Ukrainiec.</p>
<p>jak widać Stacja w Czarnobylu z tymi otworami na drzwi pociągu jest PSYCHODELICZNA, albo NEW WORLD ORDER-owa jak kto woli&#8230;</p>
<p>Na stacji jest sprawdzany prócz dokumentów także i bagaż i takie rzeczy jak alkohol są konfiskowane (i szczęście ma ten, jeśli się na tym skończy – bo jest się na terenie wprawdzie już nieczynnej, ale jednak Elektrowni Jądrowej i strażnicy są tam bardziej &#8220;ostrzejsi&#8221; niż w zwykłych zakładach&#8230;).</p>
<p>Po wyjściu ze Stacji wsiedliśmy do Wewnątrz strefowego autokaru ukraińskiego (jak na ich warunki to nawet w całkiem niezłym stanie) i jedzie się ponad kilometr koło budynków elektrowni aż do Sarkofagu Bloku 4, potem zwiedzaliśmy wiele innych miejsc jak: Stację Janów, przejeżdżaliśmy koło &#8220;Zielonego Ścierniska&#8221; (tj. słynnego Czerwonego Lasu) i potem na południe do Miasteczka Czarnobyl i kilka innych miejsc. Po południu wróciliśmy do CzAES, a dokładniej do stołówki, gdzie po przejściu przez specjalną BRAMKĘ DOZYMETRYCZNĄ (zwanych przez niektórych nie wiedzieć czemu &#8220;Wagą&#8221;):</p>
<p>Wchodzi się z jednej strony, staje się na czujnikach do stóp, kładzie się ręce na bocznych czujnikach przesuwalnego panelu – jak ktoś jest ambitny, to może sobie ten panel przysunąć do ciała dla pewności pomiaru Po chwili na w zasadzie 100% przypadków pojawi się napis &#8220;CZISTO&#8221; i blokada bramki otwiera się, wchodzi kolejna osoba&#8230; Uczestnicy wyprawy mieli przy tym całym sprawdzaniu sporo świetnej &#8220;zabawy&#8221;!</p>
<p>Gdy zjedliśmy przesmaczny obiad w stołówce, pojechaliśmy na 3 godz. zwiedzanie Prypeci – to tak celem rekonesansu przed o wiele dłuższym zwiedzaniem tego &#8220;MAGICZNEGO MIASTA&#8221; następnego dnia.</p>
<p>Pod wieczór wróciliśmy na stację Semihody, gdzie po kontroli dozymetrycznej, dokumentów i bagażu wsiedliśmy z Pracownikami CzAES do pociągu do Sławutycza.</p>
<p>PRZEPISY UKRAIŃSKIE ZABRANIAJĄ PRZEBYWANIA NOCĄ W STREFIE CYWILOM (przypuszczam że chodzi o to że tzw. Strefa Zero jest pełna dzikich zwierząt jak dziki, wilki czy niedźwiedzie, a zwierzaki się uaktywniają bardziej w nocy).</p>
<p>Wracając jednak do relacji, to w Sławutyczu zjedliśmy kolację w &#8220;Tallinie&#8221; i alulu&#8230;</p>
<p>Następnego dnia podobnie, jak w poprzednim: śniadanie, kupno butelki wody do czyszczenia, podróż do Strefy ze Pracownikami CzAES, odprawa w Semihody (tym razem ta osoba, co ją złapali z alko, wolała tym razem nie &#8220;Kozaczyć&#8221;), a po odprawie&#8230; AŻ w sumie 8 godzin zwiedzania PRYPECI!</p>
<p>Rozdzieliliśmy się na mniejsze lub większe, ale ZAWSZE TO BYŁY GRUPY. To dla naszego bezpieczeństwa, by w razie wypadku ktoś mógł udzielić I pomocy lub ją wezwać. Pamiętajcie, że dziś tam stan wielu budynków jest zły, a nawet bardzo zły – po ponad dwudziestu latach ich nie remontowania (również powszechna tam dewastacja przez szabrowników zrobiła swoje).<br />
Na szczęście nic się nikomu nie stało poważnego, prócz jakiś stłuczeń, czy siniaków opatrzonych na miejscu medykamentami z apteczki ukraińskiego wewnątrzstrefowego autokaru&#8230;</p>
<p>Wszyscy rozpierzchli się, by zwiedzać wcześniej zaplanowane obiekty. Z części swoich planów eksploracyjnych musiałem zrezygnować, gdyż latem Prypeć jest tak mocno zarośnięta, że nie dało się dojść do niektórych budynków. O stopniu zarośnięcia świadczy fakt, że gdy chcieliśmy zwiedzić szpital pierwszego dnia, to go początkowo minęliśmy, bo zza drzew przy al.Przyjaźni Narodów był ZUPEŁNIE NIEWIDOCZNY, choć to duży kilkupiętrowy budynek! W końcu się udało tam wejść, ale stracony czas na przedzieranie się skutkował tym, że zdołaliśmy zwiedzić go &#8220;po łebkach&#8221;.</p>
<p>Dlatego też miast tracenia czasu na zwiedzanie budynków, których stopień dewastacji powodował np. u mnie przygnębienie, nasza grupka zdecydowała się zwiedzić ogólnie miasto. Wbrew pozorom nawet te 8 godzin to nie tak dużo czasu, gdy trzeba się przedzierać przez chaszcze pieszo, przystawać by coś fotografować, dostać się do zaplanowanych miejsc itp. W każdym razie naszej grupie udało się zwiedzić w tym czasie: basen oraz Szkołę Średnią nr 3 przy ul.Sportowej, przejść się ul.Łesi Ukrajnki na północy zachód, gdzie zrobiliśmy coś &#8220;na własną odpowiedzialność&#8221;&#8230; Chodzi o to, że Organizatorzy Wyprawy oraz strona Ukraińska oficjalnie odradza wchodzenia do budynków, a szczególnie na dachy. Przed wyprawą podpisaliśmy druki, że jeżeli będziemy robić coś takiego, TO TYLKO NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ. Jednak ciekawość ludzka jest silniejsza i część osób wspięła się wąską i mocno zagraconą klatką schodową na dach jednego z 16-piętrowców – mieszczącym się na skrzyżowaniu ul.Łesi Ukrajinki i al.Budowlanych (zwą go chyba ze względu na biały kolor &#8220;Fujijamą&#8221;). Widok z dachu, był wart trudów wspinaczki: z jednej strony panorama zarośniętej Prypeci ze złowieszczym widokiem Elektrowni, która &#8220;zabiła&#8221; to piękne miasto&#8230; Z drugiej strony nieogarnione okiem lasy Białorusi i Ukrainy (ze słynnym &#8220;Okiem Moskwy&#8221; na południu). Po zejściu z wieżowca przeszliśmy się ul.Budowlanych, gdzie można zobaczyć m.in. blok z wybitymi praktycznie wszystkimi szybami – aksamitna czerń &#8220;bijąca&#8221; z pustych okien robi niesamowite wrażenie!</p>
<p>Z późniejszych relacji innych uczestników wynika, że gdziekolwiek nie nie weszli w Prypeci, tam WSZYSTKIE POMIESZCZENIA (szczególnie mieszkalne) SĄ KOMPLETNIE ZDEWASTOWANE! :-(</p>
<p>Z al.Budowlanych skręciliśmy ul.Bohaterów Stalingradu, gdzie spotkaliśmy ciekawą &#8220;pamiątkę&#8221; po 1986 r. – znak radioaktywności; w tym miejscu widocznie było kiedyś skażenie, a dziś już promieniowanie jest w normie.</p>
<p>O dzisiejszych niegroźnych już &#8220;dawkach&#8221; promieniowania w Strefie można przeczytać w ilustrowanym przykładowymi zdjęciami artykule Pana K.W.Fornalskiego.</p>
<p>Przy okazji zajrzeliśmy na Stadion Avanhard, którego charakterystyczna jedna z dwóch wież oświetleniowych jest widoczna m.in. z dachów wyższych budynków (druga z wież już się zdążyła przewrócić).<br />
Wracając ze Stadionu, spotkaliśmy po drodze Patrol Strażników Prypeci, patrzyli się na nas ze srogimi minami, ale nic się poza tym nie stało, dzięki temu że byliśmy GRUPĄ, a nie pojedynczo. Złapanie w pojedynkę przez Strażników mogłyby się skończyć jakimiś nieprzyjemnościami: przynajmniej reprymendą. Jednak trzeba pamiętać, że za złamanie Przepisów Strefy panuje zasada &#8220;odpowiedzialności zbiorowej&#8221;, więc nieprzyjemności mogłaby mieć i cała wyprawa, jeśli nie ta, to NA PEWNO następne! (np.większe trudności z załatwianiem zezwoleń wjazdu do Strefy, ograniczenie czasu/ilości zwiedzanych obiektów itp.). Przykładem na to są wspomniane o czasowych kłopotach PTN po sfotografowaniu Pracownika CzAES.</p>
<p>Nasz czas w którym WOLNO NAM BYŁO PRZEBYWAĆ W Prypeci powoli, acz nieubłagalnie zaczął się kończyć; więc ul.Łazariewa wróciliśmy pod dawny Dom Kultury &#8220;Energetyk&#8221;, gdzie stał autokar. Pomyśleliśmy z żoną jednak, że być w Prypeci i nie widzieć Diabelskiego Koła, to jak być w Paryżu i nie widzieć Wieży Eiffla. Pognaliśmy za Energetyk i tu czekała nas intrygująca niespodzianka – Wesołe Miasteczko w rzeczywistości jest z centrum dużo dalej niż w grze &#8220;STALKER&#8221;, ale jednak zdążyliśmy i pstryknąłem na szybko fotkę Diabelskiego Młynu.</p>
<p>Autobus już zaczął trąbić &#8220;na spóźnialskich&#8221; dla przypomnienia, że pora wracać, wiec biegliśmy z powrotem tak szybko, że nawet nie zdążyłem nawet zerknąć na &#8220;hit&#8221; tamtych czasów: elektryczne samochody w Lunaparku; ale co tam – i tak się mnóstwo udało &#8220;zaliczyć&#8221;! :-D</p>
<p>Ograniczenie czasu w Strefie związane jest z tym, że Elektrownia CzAES oraz Prypeć, są w rejonie ŚCISŁEGO NADZORU WOJSKOWEGO. Poza tym warto pamiętać ku przestrodze, że Elektrownie Jądrowe (i ogólnie tego typu obiekty) mają Zaostrzony Rygor Bezpieczeństwa – tzn. strażnicy mają prawo zastrzelić samotnie poruszającą się po terenie osobę jako intruza bez oddania strzałów ostrzegawczych!<br />
To taki apel dla rozwagę, dla tych którym marzyłaby się chęć &#8220;urwania&#8221; się z takiej wyprawy, lub próba dostania się do Strefy bez zezwolenia.</p>
<p>Po Prypeci był też obiad w Stołówce CzAES, a po obiedzie wybraliśmy się nad basen wody chłodzącej byłej elektrowni, gdzie pływa&#8230; &#8221;Sum tzw. Olimpijczyk&#8221; (ale nie ten z filmu ZF SKURCZ), a dokładniej cała zgraja olbrzymich na oko 2-3 metrowych rybsk. Nasza wycieczka karmiła je bułkami – &#8220;śmiały&#8221; się wtedy do nas tymi swymi pyskami. Aha to nie były mutanty, nie miały trzech oczu jak ta ryba Elektrowni Jądrowej z kreskówki &#8220;Simpsonowie&#8221;, czy coś w tym stylu, wyglądały całkowicie normalnie tylko wyrośnięte – po prostu nikt ich nie łowi, żyją sobie pod Elektrownią, jak w raju i dlatego tak urosły!</p>
<p>Pod wieczór znów wróciliśmy do Sławutycza, ale tym razem kolacja była w &#8220;Hacie Guta&#8221;, gdzie też odbyła się spoko impreza z muzyką, tańcami i innymi atrakcjami.</p>
<p>Ostatniego ranka w Sławutyczu po śniadaniu, złożyliśmy z P.Sergiejem kwiaty na pomniku Ofiar Czarnobyla w parku niedaleko Urzędu Miejskiego i po pożegnaniu z Sergiejem pojechaliśmy do Kijowa.</p>
<p>W Kijowie zatrzymaliśmy się w całkiem porządnym hotelu &#8220;Bratyslava&#8221; i od wieczora do popołudnia następnego dnia był czas wolny na zwiedzanie Kijowa. Hotel choć jest oddalony od centrum, ma wygodne połączenie z nim poprzez metro (stacja &#8220;Darnicja&#8221; tuż przy hotelu; 1 bilet niecałe 2 UAH).<br />
Potem po spakowaniu,, udaliśmy się w drogę powrotną do Polski przez opisane już miejscowości; tylko w odwrotnej kolejności (na granicy przestawiliśmy sobie zegarki na &#8220;czas Polski&#8221; i zwróciliśmy grzecznie Ukraińcom tą pozostałą część tego druczku) i rankiem w Warszawie przed Salą Kongresową rozstaliśmy się z żalem z Organizatorami z PTN i współtowarzyszami wyprawy do Czarnobyla&#8230;</p>
</div>
<div style="text-align:right">
Spisał z pamięci<br />
<strong>$D014</strong>
</div>

<div class="ngg-albumoverview">		

	<!-- List of galleries -->
		
	<div class="ngg-album-compact">
		<div class="ngg-album-compactbox">
			<div class="ngg-album-link">
				<a class="Link" href="https://stalker.pl/2010/08/15/relacja-z-wyprawy-ptn-do-czarnobyla/?album=3&amp;gallery=10">
					<img class="Thumb" alt="Slawutycz" src="https://stalker.pl/wp-content/gallery/slawutycz/thumbs/thumbs_DSC01624.jpg"/>
				</a>
			</div>
		</div>
		<h4><a class="ngg-album-desc" title="Slawutycz" href="https://stalker.pl/2010/08/15/relacja-z-wyprawy-ptn-do-czarnobyla/?album=3&amp;gallery=10" >Slawutycz</a></h4>
				<p><strong>13</strong> Zdjęcia</p>
			</div>

 		
	<div class="ngg-album-compact">
		<div class="ngg-album-compactbox">
			<div class="ngg-album-link">
				<a class="Link" href="https://stalker.pl/2010/08/15/relacja-z-wyprawy-ptn-do-czarnobyla/?album=3&amp;gallery=11">
					<img class="Thumb" alt="Białoruska część Strefy" src="https://stalker.pl/wp-content/gallery/bialoruska-czesc-strefy/thumbs/thumbs_DSC01110.jpg"/>
				</a>
			</div>
		</div>
		<h4><a class="ngg-album-desc" title="Białoruska część Strefy" href="https://stalker.pl/2010/08/15/relacja-z-wyprawy-ptn-do-czarnobyla/?album=3&amp;gallery=11" >Białoruska część Strefy</a></h4>
				<p><strong>8</strong> Zdjęcia</p>
			</div>

 		
	<div class="ngg-album-compact">
		<div class="ngg-album-compactbox">
			<div class="ngg-album-link">
				<a class="Link" href="https://stalker.pl/2010/08/15/relacja-z-wyprawy-ptn-do-czarnobyla/?album=3&amp;gallery=12">
					<img class="Thumb" alt="Kompleks Elektrowni CzAES" src="https://stalker.pl/wp-content/gallery/kompleks-elektrowniczaes/thumbs/thumbs_dsc01112.jpg"/>
				</a>
			</div>
		</div>
		<h4><a class="ngg-album-desc" title="Kompleks Elektrowni CzAES" href="https://stalker.pl/2010/08/15/relacja-z-wyprawy-ptn-do-czarnobyla/?album=3&amp;gallery=12" >Kompleks Elektrowni CzAES</a></h4>
				<p><strong>12</strong> Zdjęcia</p>
			</div>

 		
	<div class="ngg-album-compact">
		<div class="ngg-album-compactbox">
			<div class="ngg-album-link">
				<a class="Link" href="https://stalker.pl/2010/08/15/relacja-z-wyprawy-ptn-do-czarnobyla/?album=3&amp;gallery=13">
					<img class="Thumb" alt="Opuszczona stacja Janow" src="https://stalker.pl/wp-content/gallery/opuszczona-stacja-janow/thumbs/thumbs_DSC01170.jpg"/>
				</a>
			</div>
		</div>
		<h4><a class="ngg-album-desc" title="Opuszczona stacja Janow" href="https://stalker.pl/2010/08/15/relacja-z-wyprawy-ptn-do-czarnobyla/?album=3&amp;gallery=13" >Opuszczona stacja Janow</a></h4>
				<p><strong>12</strong> Zdjęcia</p>
			</div>

 		
	<div class="ngg-album-compact">
		<div class="ngg-album-compactbox">
			<div class="ngg-album-link">
				<a class="Link" href="https://stalker.pl/2010/08/15/relacja-z-wyprawy-ptn-do-czarnobyla/?album=3&amp;gallery=14">
					<img class="Thumb" alt="Most &#039;Śmierci&#039;" src="https://stalker.pl/wp-content/gallery/most-quotsmierciquot/thumbs/thumbs_DSC01191.jpg"/>
				</a>
			</div>
		</div>
		<h4><a class="ngg-album-desc" title="Most &#039;Śmierci&#039;" href="https://stalker.pl/2010/08/15/relacja-z-wyprawy-ptn-do-czarnobyla/?album=3&amp;gallery=14" >Most &#039;Śmierci&#039;</a></h4>
				<p><strong>12</strong> Zdjęcia</p>
			</div>

 		
	<div class="ngg-album-compact">
		<div class="ngg-album-compactbox">
			<div class="ngg-album-link">
				<a class="Link" href="https://stalker.pl/2010/08/15/relacja-z-wyprawy-ptn-do-czarnobyla/?album=3&amp;gallery=15">
					<img class="Thumb" alt="Prypeć" src="https://stalker.pl/wp-content/gallery/prypec/thumbs/thumbs_DSC01567.jpg"/>
				</a>
			</div>
		</div>
		<h4><a class="ngg-album-desc" title="Prypeć" href="https://stalker.pl/2010/08/15/relacja-z-wyprawy-ptn-do-czarnobyla/?album=3&amp;gallery=15" >Prypeć</a></h4>
				<p><strong>69</strong> Zdjęcia</p>
			</div>

 		
	<div class="ngg-album-compact">
		<div class="ngg-album-compactbox">
			<div class="ngg-album-link">
				<a class="Link" href="https://stalker.pl/2010/08/15/relacja-z-wyprawy-ptn-do-czarnobyla/?album=3&amp;gallery=16">
					<img class="Thumb" alt="Czarnobyl" src="https://stalker.pl/wp-content/gallery/czarnobyl/thumbs/thumbs_DSC01315.jpg"/>
				</a>
			</div>
		</div>
		<h4><a class="ngg-album-desc" title="Czarnobyl" href="https://stalker.pl/2010/08/15/relacja-z-wyprawy-ptn-do-czarnobyla/?album=3&amp;gallery=16" >Czarnobyl</a></h4>
				<p><strong>10</strong> Zdjęcia</p>
			</div>

 	 	
	<!-- Pagination -->
 	<div class="ngg-clear">&nbsp;</div>
</div>


]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://stalker.pl/2010/08/15/relacja-z-wyprawy-ptn-do-czarnobyla/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
