Hmm, jak by to powiedzieć...

Ostatnio czytałem trochę o secesji i moją uwagę przykuł taki oto pan z Czech - a właściwie to nie on sam, tylko jego twórczość
http://en.wikipedia.org/wiki/Alphonse_MuchaChociaż secesja zawsze kojarzyła mi się z kiczem i tandetą, to jego plakaty i panele dekoracyjne (czy jak to się tam nazywa) mają w sobie coś szczególnego, mimo że jakiegoś wielkiego przekazu z sobą nie niosą. Jak tak sobie patrzę na jego styl to zdaje mi się, że z tą prawie komiksową kreską wyprzedzał trochę epokę. No może trochę przesadzam, bo plakacistów w tamtych czasach było wielu, ale do Muchy się oni nie umywają
Widać pewne inspiracje sztuką japońską, a dużo później to Japończycy (twórcy mangi) zainspirowali się jego pracami. Heh..
Tutaj czy choćby
tutaj próbka jego twórczości.
Nawet jeśli jest to kiczowate, to jest to kicz najwyższej próby
