przez utak3r w 15 Gru 2009, 16:53
Nie wgrywałem łatki jeszcze, ale na czystej wersji jest tak, że jedno z tych powtórzeń Utty jest bardzo cicho, w tle. I chyba najczęściej słyszałem to w tunelu pod Prypecią, co by potwierdzało tezę kowka.
Niemniej, inny ból był taki, że czasem chyba coś silnik EAXa zawodzi i źle pozycjonuje głos lektora, bo niektórych kwestii trudno było usłyszeć, tak były daleko i cicho...
Sooner or later, you will meet the Undertaker...