przez KOSHI w 25 Wrz 2017, 23:18
Poszli, gdzie poszli. Tyle co było feedbacku z moda to nie sposób ogarnąć, ale ni ch*ja, robimy po swojemu. Kiedyś miałem wrażenie, teraz mam pewność, że twórcy i tak mają to w dupie co mnie najbardziej wku*wia. Robisz mody dla ludzi, super, świetnie. Czaję, że ktoś ma swoją koncepcję i robi to za darmo, ok, ale brnąc w ślepą uliczkę to ma się wrażenie, że ktoś to robi dla siebie, a nie dla innych. W takim razie, po co trąbić, robić teaser, zamieszanie itp. skoro się ma w ch*ju tych, którzy z tego mają korzystać. Dla mnie coś tu jest nie halo. Pewnie, można powiedzieć, nie chcesz, nie graj jak nie pasuje. Spoko, tylko czy to jest metoda i rozwiązanie. Skoro ktoś chce wydać coś extra to wg. mnie albo to zrób na maksa, albo nie rób wcale. Nie sądzę, że twórcy nie mieli potencjału tego zrobić. Jak ktoś nie ma, to ok, wyszło, co wyszło, ale skoro jest możliwość to nie widzę powodu, żeby tego, tamtego nie zmienić, nie posłuchać ludzi i nie zrobić czegoś, na widok czego wszystkim kopary zjadą do kapcia. Nie piszę tego, bo Misery jest złym modem. W 1 wersje pograłem i to sporo i doceniam dobre rozwiązania, ale jeszcze bardziej wku*wiają mnie te nie logiczne. I to nie jest tylko przypadek tego moda. Biorąc choćby LA, gdzie optymalizacja woła o pomstę do Boga, można się jednakowo wku*wić. Liczę, że ktoś to ogarnie, nie koniecznie autorzy skoro mają tam jakąś wizję i wreszcie wyjdzie stalker taki, jak powinien być czyli nie Kał of czernobyl, czeki breeki pepesza w dłoń i avanti,, tylko porządny survival w klimacie post-apo. Wiem, że to trudne, ale skoro się jest już tak blisko celu to czy nie warto?
Więcej się nie mam zamiaru wypowiadać. Kto chce grać, niech gra, kto nie, ten nie i nie dorabiajmy do moda teorii z kosmosu. LA do tej pory nie ruszyłem. Może jak wyjdzie balans Misery to pyknę, bo nie tak wcale mało mi się w nim podobało.
