No dobra, pograłem nieco, niemal całe Bagna obszedłem wzdłuż i wszerz (oczywiście uwzględniając pozbieranie prawie każdego schowka

) i powiem szczerze, jest fajnie.
Okazało się, że żadnych problemów z DX11, tylko nie było widać efektów przez zachmurzenie. Ale gra nawet ma klimat

Jeśli chodzi o zaludnienie map, to myślę, że nie jest źle. W przeróżnych bazach siedzi sobie po kilku stalkerów, czasem też na jakiegoś się najdzie w drodze, mutantów wcale nie jest (przynajmniej tu) wiele, chociaż mogłoby być nieco więcej i ludzi, i bestii. Swoją drogą, jednak zdarzyło mi się raz czy drugi mieć lekki ZONK - w jednej z lokacji na Bagnach natknąłem się na ośmiu wojskowych - to niewielkie gospodarstwo, między budynkami którego w CS była Karuzela. No aż tylu to się nie spodziewałem.
Zaś co do błędów... zauważyłem, że dość często, gdy rozbijam skrzynki, pokazuje mi się komunikat "Znaleziono schowek", ale nie znajduję żadnych przedmiotów. Inna sprawa - po podejściu do radioaktywnego ślepego psa od razu jestem napromieniowany do oporu... CZY TO BUG?
No i czy jest może w grze (albo chociaż planowana) opcja przejmowania pozycji przez własną frakcję tak, żeby nie pojawiali się już w niej przeciwnicy? Jest to dość denerwujące, jak w takim gospodarstwie ZNOWU pojawia się ośmiu wojskowych...
Bym se zagrał Monolitem i przejął całą Zonę, a co!