StalkerCell napisał(a):1. Diegtaryow jest z SBU. Wysłali go z misją. Za np. zabicie iluś tam mutantów dostaje medal.
A SBU ma szpiegowskiego satelitę hackującego PDA majora, dzięki czemu wiedzą, ile mutantów już on zabił?
2. Medal spawnuje się w jakimś miejscu. Dieg musi go odnaleźć.
To samo, co ze spawnowaniem w ekwipunku.
3. Gdy odnalazł medal, może go użyć klikając na niego dwa razy.
Komicznie to zabrzmiało. Jak ktoś chce otworzyć konserwę, to też na nią klika dwa razy?

a)jeżeli kliknie do ekwipunku lub w jakimś miejscu spawnują się specjalne itemki,
Było
b)jeżeli go sprzedał, może dostać xxx Rubli (w zależności za co był medal),
Ma sens, ale nie ma jak wpleść sensu w nagłe pojawienie się medali gdziekolwiek w grze.
c)może go zatrzymać w ekwipunku (spróbuję dodać nowe miejsce na medale, takie cuś jak pasek na artefakty), będą "ulepszały" cechy (trochę dziwne, ale wg. mnie fajne),
I cała przykrywka majora idzie się j♥bać, bo zaczyna paradować z medalami jak jakiś generalissimus emeryt.
Proszę państwa, sto pięćdziesiąt kilometrów na godzinę w ciągu kilku sekund, wspaniały wynik. Gdyby w ten sposób można było wypie*dolić z polskiej polityki tych wszystkich śmieci z Okrągłego Stołu, Leszka Millera, byłoby… cudownie i każdemu bym ku*wa kupił po takim Ferrari, byleby w piz*u pojechali tym PROSTO do swojego ukochanego… Izraela. SYJONIŚCI Europy, jedźcie do siebie! Pozdrawiam, Zbigniew Stonoga. Nie jestem antysemitą!