Oryginał.Wczytałem przed tym i spróbowałem i nic

sądziłem że to jakiś wątek główny ale lipa . Dodam że byłem z bandziorami na zielono a potem ich dręczyłem czyli jak jakiegoś spotkałem kulka w łeb , aż w końcu zestrzeliłem jednego w ich bazie .

Nowej gry nie chce wszczynać bo jestem trochę daleko i napracowałem się
