Ja na przykład lubię Sobie polatać i ponosić trochę śmieci.

Robiłem tak w Czystym Niebie gdy przystąpiłem do Wolności i atakowaliśmy Powinność.No,ale nie mówię jest z tym trochę zachodu jakby nie było.Nalatałem się wtedy z 6 razy jak nie więcej i jeszcze anomalie mnie często przeganiały i musiałem się gdzieś chować.W Zew Prypeci gram od tygodnia mniej więcej i jak na razie jeszcze nie zaczynam nic targać,rozkoszuje się zbieraniem artów,zabawa w grzybiarza najbardziej Mi odpowiada chyba.

Po prostu uwielbiam włazić w anomalie,jest ten dreszczyk.
W Zewie sprzedałem parę gnatów w sumie,ale najpierw je naprawiłem i opłaciło się.