Hahaha...no ja mu nie oddałem osobiście. Jak ktoś w zonie wciska taki kit,że coś jest jego to na pewno kłamie.

A co do tego gościa to mnie przerobił jak mu przyniosłem skrzynkę do podziału bo z chytrości od razu wziąłem AK a potem Mi hełmu nie chciał dać.

Tak to jest jak się dwóch chytrusów spotka ze sobą.
