Nie sądze abyśmy się czegoś więcej o tych najemnikach dowiedzieli w S2. Z tego względu, że właśnie tak wygląda niedola najemnika. Zostali wynajęci, dostali zlecenie, to idą i robią. Nie obchodzi ich to co tam jest, tylko czy mają brać dużo ołowiu i ile kasy dostaną za zadanie. Szczerze mówiąc chyba wolałbym aby tacy pozostali i w S2, z tego względu, że jest to autentyczne i dodaje im klimatu. Zresztą najemnicy wyszli bardzo dobrze w całej serii, chociaż szczerze mówiąc jest kilka rzeczy które moim zdaniem mogliby zmienić. Po pierwsze, ich kombinezony...najemnicy raczej tani nie są i raczej tanio nie zarabiają, więc te ich podstawowe kombinezony to pośmiewisko przy nawet Powinności i Wolności. Nie mówie, że każdy od razu egzoszkielet, no ale coś lepsiejszego niż te kurtałki.
Po drugie, powinno być ich ciut więcej. Ale tylko ciut więcej. Żeby mieli swoją małą baze wypadową, ochraniali jakieś bunkry i np. napadali stale jakiś budynek lub patrolowali takie fabryki jak Jupiter. Stalker czasami jest brutalny, a czasami jakiś zakłamany

. Nie wierze w to, że gdyby istaniała taka Zona w prawdziwym świecie, to że najemników była by taka garsteczka. Byłoby ich multum. Patrząc na to, że najemnicyz Mali walczą już w Libii to nawet sobie nie chce wyobrażać ilu by ich było w Zonie.
Po trzecie i najważniejsze, dać im jakąś postać unikatową. Jakiś przywódca, guru czy ktokolwiek, z którym kilka misji albo troche fabuły się wiązało. Bo mimo, że wyszli bardzo klimatycznie i dobrze, że w ogóle są, to mam wrażenie, że są pomijani ;]