statek Szewczenko (czyżby ukłon w stronę ukraińskiej piłki?)
Raczej nie sądzę. Jeśli miało to być ukłonem w czyjąś stronę, to najpewniej w stronę Tarasa Szewczenki, takiego "ukraińskiego Mickiewicza". Ale również nie sądzę, ponieważ kiedyś obiło mi się o uszy, iż taką właśnie nazwę nosi/nosił jeden ze statków, które spoczęły na wieki w Zonie. Czyli, reasumując pryzmat wielorakich aspektów, prawdziwy statek został ochrzczony imieniem Tarasa Szewczenki, a GSC jedynie to odwzorowało.