No wiecie ide po wysypisku patrze idą stalkerzy, ci w zwykłych kurtkach a jednego mam na czerwono
nic mu nie robiłem i on do mnie nie strzela, chodzi razem z nami.I to było tak że idzie z nami no i nagle gdy sobie stoimy zaczyna nas zabijać za nic.To chyba jakiś szpicel czy zdrajca co pracuje dla innej frakcji.Już dwóch widziałem
takich.Nie mam żadnych modów Stalkera mam z CD-action chodzi pięknie bez śćinek. Czy to możliwe jest że są tacy szpicle?
