przez accerone w 16 Gru 2010, 23:52
Command & Conquer 4 Tyberyjski zmierzch - jak dla mnie morderstwo całej serii C&C.
Mało misji w singlu - brak możliwości budowy własnych baz, po zakończeniu wątku głównego, brak zabawy, zostaje jedynie multi - nie lubię grać w strategie z innymi ludźmi- lub rozgrywanie tych samych misji jeszcze raz. A gdzie Skirmish??? ponoć gdzieś jest ale odpalić mi się tego w singlu nie udało.
Jeszcze dodatkowo grzebie tą grę fakt iż żeby grac w singla trzeba mieć aktywne połączenie z netem.
Ogólnie dno i 5 metrów mułu.
Grafika w grze jest równie ważna jak wszystkie inne jej składowe, niczego nie należy traktować po macoszemu. Tak uważam, w której grupie procentowej graczy jestem ? :D