E tam, trzy i pół stówy za album z ilustracjami i figurkę Geralta tłukącego po łbie gryfa czy inne ustrojstwo, to dla mnie lekka przesada

A
steelbooki są i w wersji standardowej

I przyznam, że całkiem stylowe i klimatyczne te grafiki na nich. Widział żech je już wcześniej na wiedźminowym szajsbuku i wersja z Ciri już od paru dni robi za tapetę na ekranie telefonu

Ciekawi mnie tylko czy będzie można wybierać jaką kto chce wersję okładki czy jest już to przypisane w zależności od wydania gry...