Dzisiaj ja ukończyłem i zabrałem się na grę z kumplem. Dopełzneliśmy już do miasta, ale powiem jedno: gra samemu i z kumplem to naprawdę dwie różne rzeczy. Naprawdę jakbym grał w inną grę, ale rodzimą wersję Left 4 Dead'a, tyle że z "otwartym" światem. Gra się znakomicie i gdyby nie Wiedźmin i Bulletstorm to byłaby Polska Gra Roku (chociaż z Bulletem o drugie miejsce walczy ; )). Jeśli chodzi o samego singla, to posiada wiele rozwiązań które mi przypadły do gustu, chociaż wiadomo, że poza prowadzeniem samochodu wszystko było już w jakiejś Zombie Grze

Np modernizacja uzbrojenia - dead rising. Naprawdę spodobała mi się ta gra i gdybym miał oceniać samego singla wystawiłbym 8, ale za multi (CoOpa ;P) należy się conajmniej 9 ; D
Niemniej każdy kto zagrał w Borderlands, mógł mieć lekkie uczucie Deja Vu, jeśli chodzi o sposób prowadzenia misji. Sprawdziło się to jednak i w diablo i w borderze, jak i również Dead Island. Podobieństwa? Proszę bardzo:
4 bohaterów, zróżnicowane uzbrojenie, poziomy, drzewka rozwoju, ładowanie po wychodzeniu z Hubów.
Plusy:
-Grafika, Chrome Engine 5 robi swoje ; ) Po co nam jakieś Unreal Enginy ?

-Grywalność, poza pierwszą godziną, ew. dwoma ; )
-Zróżnicowanie lokacji, jest tu i hotel z basenami, i Dżungla, i umarłe miasto.. Naprawdę dobra robota ; )
-Walka, jak dla mnie zrealizowana wprost idealnie, podział broni na kategorie, dodatkowo broń palna, która nie jest taka bezsensu, ale po prawdzie ten element mogli dopracować, gdyż wychodzi wtedy kulawe AI. Zombiaki moga być tępe, ale nie żołnierze ...
-Dźwięk, bez zarzutów + "Who do you vodoo" Sam B : D
-Prowadzenie samochodu jak na tego typu produkcje zrobiono dobrze ; )
-4 różnych bohaterów, różne drzewka rozwoju
-COOP !!!!!!!!!!!!!!
Minusy:
-Początki nieco nudnawe
-Fabuła jest taka sobie, chociaż ma kilka momentów które "zaskakują" ; )
Ocena końcowa: 9/10
Zdecydowanie polecam ; )